Papszun już szykuje go do debiutu. Legia może mieć perełkę na lata - weszlo.com
16-letni napastnik Legii Warszawa Franciszek Stępniewski może zadebiutować w seniorskim zespole przed starciem z Rakowem Częstochowa.
Przed meczem Legii Warszawa z Rakowem Częstochowa na pierwszy plan wysuwa się postać 16-letniego napastnika Franciszka Stępniewskiego. Obecny szkoleniowiec stołecznej ekipy Marek Papszun już przygotowuje go do debiutu w seniorskim zespole.
Urodzony w 2010 roku zawodnik dołączył do Legii przed czterema laty z Broni Radom, a ponad dwanaście miesięcy temu podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z klubem.
W poprzednim sezonie pomógł Legii zdobyć mistrzostwo Polski U-17, strzelając gola w decydującym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław.
Wyzwania młodego piłkarza
W tym sezonie Stępniewski zaczął mocno zaznaczać swoją obecność także na poziomie seniorskim, wskakując do drugiego zespołu grającego w Betclic 2. Lidze.
W ostatnich 6 meczach strzelił 2 gole oraz zanotował 3 asysty, a przeciwko Resovii Rzeszów wyszedł otoczony doświadczonymi atakującymi z pierwszego zespołu, takimi jak Jan Kuchta czy Antonio Colak.
Młody piłkarz mocno pomógł drużynie U-19 w wywalczeniu awansu do kolejnej rundy w młodzieżowej Lidze Mistrzów, pokonując w dwumeczu wicemistrza Francji Clermont Foot 5:2.
Współpraca z trenerem
Trener Legii U-19 Maciej Pietraszko ocenia Stępniewskiego jako bardzo utalentowanego chłopaka, który musi przede wszystkim zachować spokój i pracować nad rzeczami, które ma jeszcze do poprawy.
Poza umiejętnościami cechuje go też mocny charakter, a on zawsze prowadzi do rywalizacji o zwycięstwa. Trener trzyma kciuki, aby niedługo zadebiutował w pierwszej drużynie, bo może być dużą wartością dla całego klubu.
To na pewno chłopak bardzo utalentowany, a teraz Franek musi przede wszystkim zachować spokój. To jest teraz najważniejsze, aby utrzymał dobre nastawienie i pracował nad rzeczami, które ma jeszcze do poprawy.
Nowy model Legii
Po przyjściu do klubu Marka Papszuna w marcu na stanowisko dyrektora zastąpił go Bartłomiej Zalewski. Celem było poprawienie struktur i lepsze utorowanie ścieżek poszczególnym graczom do stanowienia realnej konkurencji dla pierwszego zespołu.
W mistrzowskim Lechu o sile zespołu stanowili przecież Michał Gurgul, Wojciech Mońka czy Antoni Kozubal, a w Legii spora część wychowanków musiała często szukać szczęścia w innych częściach kraju lub świata.
W obecnym sezonie duża część drużyn z akademii, począwszy od Legii II, gra w podobnym ustawieniu z trzema obrońcami, co pierwszy zespół. Według Papszuna to podstawa do właściwego funkcjonowania i przygotowywania młodych graczy do walki o miejsce na szczycie hierarchii w Warszawie.
Ocena trenera
Marek Papszun ocenia Stępniewskiego jako jednego z bardziej utalentowanych młodych zawodników, z jakimi miał do czynienia. Czym się wyróżnia? Przede wszystkim inteligencją i rozumieniem gry.
Wygląda na doświadczonego zawodnika, a jego umiejętności techniczne, czyli piłkarska baza, również są na bardzo wysokim poziomie. Gra również szybko, jak na swój wiek podejmuje decyzje w szybkim tempie, wcześnie dostrzegając sytuacje i mając plan na każdą akcję.
Jest jednym z bardziej utalentowanych młodych zawodników, z jakimi miałem do czynienia. Czym się wyróżnia? Przede wszystkim inteligencją i rozumieniem gry. Wygląda na doświadczonego zawodnika.
Odnalezienie się w profesjonalizmie
Pilne jest również odnalezienie się w świecie kontraktów, dużych pieniędzy i propozycji agentów. Dla tak młodych zawodników nie jest to łatwe, a czasami trzeba zrobić krok w tył, żeby później wykonać trzy kroki do przodu.
Trener Legii U-19 Maciej Pietraszko zaznacza, że świadomość tych chłopaków rośnie, więc ma nadzieję, że będą funkcjonowali na poziomie profesjonalnym. Marek Papszun dodaje, że czasami wy nawet nie wiecie, że to nie Legia chce rozstać się z zawodnikiem, tylko na przykład on sam nie chce podpisać kontraktu.
Czasami wy nawet nie wiecie, że to nie Legia chce rozstać się z zawodnikiem, tylko na przykład on sam nie chce podpisać kontraktu. Takie sytuacje zdarzają się również w innych klubach, na całym świecie.
Przyszłość zawodnika
Klub z Warszawy przez lata miał problem nie tyle z wyszukiwaniem talentów, ile z przeprowadzeniem ich przez ostatni etap piłarskiej edukacji. Marek Papszun chce to zmienić, a Franciszek Stępniewski może stać się twarzą tego procesu.
16-letni zawodnik ma już za sobą występy w drugiej lidze, młodzieżowej Lidze Mistrzów i treningi z pierwszym zespołem. Do pełnej historii brakuje mu właściwie tylko jednego rozdziału – seniorskiego debiutu przy Łazienkowskiej.
Początek rywalizacji z Rakowem Częstochowa zaplanowany jest na niedzielę, 8 listopada, o godzinie 17:30.