Szwedzi o zamachu w Krakowie. Polska straciła status bezpiecznego kraju
Pierwsza masowa strzelanina w Polsce zachwiała wizerunkiem kraju jako wyjątkowo bezpiecznego - ocenił szwedzki dziennik „Dagens Nyheter”.
Komentarz szwedzkiej gazety dotyczył sobotnich wydarzeń w Krakowie, gdzie doszło do pierwszej masowej strzelaniny w Polsce. „Dagens Nyheter” powiązał to wydarzenie z debatą o bezpieczeństwie w kraju oraz z napięciem wokół Trybunału Konstytucyjnego między rządem Donalda Tuska a prawicową opozycją.
Kontekst historyczny
Gazeta przypomniała, że historia Polski obejmuje inwazje, wojny i okupację, a w ostatnich latach także silne konflikty polityczne. „Mimo to współczesna Polska wolna była od zjawisk, które w wielu krajach stają się coraz powszechniejsze: ataków terrorystycznych i masowych strzelanin” - podkreślił autor.
Reakcja polityczna
Szwedzki dziennik zwrócił uwagę, że do ataku doszło w czasie napięcia politycznego. Prawica przełożyła planowane demonstracje po ogłoszeniu przez prezydenta dwudniowej żałoby narodowej. „Oznacza to, że - przynajmniej na razie - intensywna konfrontacja polityczna nieco przycichła” - zaznaczono.
Łatwo sobie wyobrazić, że gdyby sprawca był Ukraińcem lub inną osobą obcego pochodzenia, nacjonaliści i inne ksenofobiczne środowiska zyskałyby nowy argument przeciwko rządowi
Działania służb
Według „Dagens Nyheter”, policja zareagowała zgodnie z procedurami. Na miejsce wysłano trzydzieści radiowozów, a sprawca został postrzelony i unieszkodliwiony w ciągu zaledwie kilku minut. Gazeta odnotowała też próby politycznego wykorzystania tragedii przez część prawicowych mediów.