
„Mamy pewne dowody”. Minister sprawiedliwości pytany o motywy zamachowcy z Krakowa
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że śledczy mają pewne dowody rzucające światło na motywy sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie.
W sobotę po południu 24-letni Michał O. wjechał czarnym Subaru na Rynek Główny w Krakowie i zaczął strzelać do przebywających tam ludzi. Po wymianie ognia z policją został ranny i zatrzymany, trafił do szpitala. Mężczyzna miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany.
W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli liczne egzemplarze broni i amunicję. Służby bardzo skrupulatnie analizują przedmioty, które znaleziono przy nim i to, co posiadał także w domu.
Dowody i motywy
W niedzielę wieczorem minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek powiedział na antenie TVP Info, że jest jeszcze za wcześnie, aby mówić o motywach sprawcy ataku. Wydaje mi się, że możemy z bardzo dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że działał sam.
Nie chcę ujawniać materiałów z postępowania, ale mamy pewne dowody, które rzucają głębsze światło na cały ten dramat
Śledztwo i kara
Minister przypomniał, że zostało wszczęte śledztwo, a napastnikowi grożą bardzo poważne zarzuty. Jeżeli sprawca przeżyje, to grozi mu dożywocie. Musimy poczekać, aż służby i policja zbadają te wszystkie jego kontakty telefoniczne, internetowe.
Pytany o „radykalne poglądy” sprawcy, minister sprawiedliwości powiedział, że nie chce się na ten temat wypowiadać. Prokuratura będzie informować o motywach sprawcy, jeśli uzna, że ujawnienie tych informacji nie zaszkodzi śledztwu.