
Mieszkanka Chodzieży jedną z ofiar ataku w Krakowie. „Osierociła czwórkę dzieci”
Jedną z sześciu ofiar śmiertelnych sobotniej strzelaniny w centrum Krakowa była 53-letnia mieszkanka Chodzieży Izabela, która osierociła czwórkę dzieci.
Do strzelaniny doszło w sobotę około godziny 15. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na płytę krakowskiego Rynku Głównego i otworzył ogień do przypadkowych osób. W ataku rannych zostało kilkanaście osób, a sześć zginęło.
Jedną z ofiar śmiertelnych – co potwierdził w niedzielę burmistrz Chodzieży Jacek Gursz – była mieszkanka Wielkopolski. Kobieta miała 53 lata. Była malarką, która przyjechała do Krakowa na swoją wystawę. Osierociła czwórkę dzieci.
Reakcja władz
Są tragedie, wobec których brakuje słów. Są wiadomości, w które trudno uwierzyć. I jest ból, na który nie ma odpowiednich słów pocieszenia… Tragedia, która wydarzyła się w Krakowie, poruszyła nas wszystkich
Burmistrz dodał, że dziś myślami jest z rodziną, bliskimi i przyjaciółmi ofiary. Podkreślił, że Izabela była częścią chodzieskiej społeczności i jej odejście mocno dotyka mieszkańców miasta.
Szczegóły ataku
Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Według ustaleń policji, jest obywatelem Polski i mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany.
W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli liczne egzemplarze broni i amunicję. W wyniku ataku zginęli: 61-letnia obywatelka Polski, 47-letnia obywatelka Polski, 53-letnia obywatelka Polska, 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii, 51-letnia obywatelka Austrii, oraz około 50-letni mężczyzna, obywatel Polski.