Skip to main content
Pojawił się poważny najemca magazynów w Polsce

Pojawił się poważny najemca magazynów w Polsce

Rzeczpospolita
8 lis 2026, 19:14Prasa
Oryginał
2 min czytania

Rosyjskie ataki na ukraińskie centra logistyczne zmuszają tamtejsze firmy do przenoszenia działalności do Polski, co buduje nowe możliwości dla polskiego rynku magazynowego.

Rosyjskie ataki na centra logistyczne na Ukrainie zmuszają tamtejsze firmy do podjęcia strategicznych decyzji: pozostawienia zaplecza logistycznego w kraju lub przeniesienia za granicę. Od tygodni obserwuje się zainteresowanie ze strony firm ukraińskich przeniesieniem części lub całości działalności produkcyjnej lub magazynowej do Polski.

– Rozważane są bardzo różne scenariusze – od tworzenia niewielkich magazynów buforowych do wielkoskalowych fabryk – opisuje Marta Nowik, Associate Director, Dział Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych, AXI IMMO.

Bezpieczne zaplecze dla łańcuchów dostaw

Branża zauważa, że to nie tylko kwestia relokacji biznesu, ale przede wszystkim budowania odporności łańcuchów dostaw. – W obliczu zagrożeń dla infrastruktury logistycznej w Ukrainie polskie magazyny stają się bezpiecznym zapleczem do utrzymywania zapasów i obsługi zarówno rynku ukraińskiego, jak i całej Unii Europejskiej – wyjaśnia Tomasz Sączek, partner associate lider w obszarze łańcucha dostaw w Deloitte Polska.

Pierwszą taką falę zapytań odnotowano bezpośrednio po rozpoczęciu rosyjskiej agresji w lutym 2022 roku. – Jeszcze za wcześnie, aby szacować skalę potencjalnego popytu – rozmowy są na różnym stopniu zaawansowania, a liczba możliwych scenariuszy bardzo duża – przyznaje Nowik.

Zainteresowanie różnymi regionami

W pierwszej kolejności obsługa logistyczna przenoszona jest na zachodnią część Ukrainy. – Korzysta z tego nie tylko obwód wołyński i lwowski, a więc te zlokalizowane przy granicy z Polską, ale również Zakarpacie, gdzie lokalni ukraińscy deweloperzy magazynowi budują mniejsze obiekty przy granicy ze Słowacją i Węgrami – wymienia Damian Kołata, dyrektor handlowy 7R.

Katarzyna Adamska, doradca w Newmark Polska, potwierdza: – Pojawiają się zapytania o powierzchnie produkcyjne od podmiotów, które musiały pilnie przenieść całą działalność z Ukrainy do Polski. Szukają one hal zarówno na wynajem, jak i na zakup – przede wszystkim gotowych do natychmiastowego wprowadzenia się.

Adamska dodaje, że wszystkie te zapytania są nieporównywalnie mniejsze od skali zapotrzebowania generowanego obecnie przez podmioty chińskie. – Dodatkowo widzimy większą liczbę zapytań dotyczących obsługi logistycznej w województwach lubelskim i podkarpackim – wymienia.

Bariery na granicy

Dla ukraińskich przedsiębiorstw magazyn w Polsce przestaje być wyłącznie kosztem operacyjnym. Coraz częściej staje się polisą ubezpieczeniową dla całego łańcucha dostaw – uważa przedstawiciel Deloitte.

Teoretycznie dobrym pomysłem byłoby buforowanie największych zapasów po polskiej stronie granicy i województwo podkarpackie stanowiłoby najlepszy do tego obszar, z drugiej jednak strony istnieją ogromne bariery przepustowości przejść granicznych, co ma istotny wpływ na lead time i koszty samych towarów – ostrzega Kołata.

Skala zniszczeń na Ukrainie

Rosjanie bombardują konsekwentnie magazyny, niszcząc obiekty wielu operatorów logistycznych, w tym działającego w Rosji FM Logistic, oraz ukraińskiej poczty i jej konkurenta, firmy kurierskiej Nova Post.

– We wrześniu informowano o 2,1 mln m kw. zniszczonych magazynów klas A oraz B+, w tym 1,5 mln m kw. w obwodzie kijowskim – podkreśla Kołata. Przypomina, że minister Taras Wysocki wspominał o zniszczeniu nawet 90% magazynów.

Największe straty poniósł ATB, najpopularniejszy ukraiński dyskont, który odpowiadał za ponad 30% nowoczesnego handlu detalicznego w kraju. – Łącznie to ponad 110 tys. m kw. utraconej powierzchni, a więc ponad połowa zasobów magazynowych firmy – zaznacza.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram