Burza po relacjach Republiki z Krakowa. Ministra reaguje. "Muszą być wyciągnięte konsekwencje"
Minister kultury Marta Cienkowska złożyła skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie relacji telewizji Republika po zamachu w Krakowie.
Minister kultury Marta Cienkowska złożyła skargę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie relacji telewizji Republika po zamachu w Krakowie. Wymieniła jako powody „niezweryfikowane informacje, oskarżenia wobec policji i przekaz mogący potęgować panikę”.
Nieprawdziwe informacje
Szef Republiki Tomasz Sakiewicz podczas relacji z miejsca zamachu mówił o „prawdopodobnie grupie cudzoziemców” dokonującej strzelaniny, co nie okazało się prawdą. Jego słowa spotkały się z oburzeniem obecnych na rynku ludzi.
Jak można takie bzdury gadać? Co za bzdury! Bzdury pan gadasz
Gwałtowna reakcja
Na Sakiewicza i jego stację posypały się gromy w sieci. Znani dziennikarze i komentatorzy skrytykowali telewizję za wspieranie PiS i dzielenie społeczeństwa.
Patryk Michalski z TVN24 nazwał to „skrajną patologią”, a Radosław Karbowski zapytał, czy rząd zamierza coś zrobić ze stacją, która „pierze mózgi” i „świadomie dzieli ludzi”.
Mateusz Lachowski uznał, że „szczucie na policję” oraz „wykorzystywanie ludzkiej tragedii do celów politycznych” powinny wykluczyć takie osoby z życia publicznego.
Reakcja mediów
Rada Polskich Mediów zapowiedziała, że „nie może milczeć” w sprawie zachowania Sakiewicza. Część polityków oskarżono o „żerowanie na tragedii” i przekroczenie granicy.