
Konkurent Netanjahu z misją utworzenia rządu. "Pilna potrzeba nowego przywództwa"
Prezydent Izraela Izaak Herzog powierzył misję sformowania rządu liderowi opozycji Gademu Ajzenkotowi po wyborach, w których jego partia nie zdobyła większości.
Prezydent Izraela Izaak Herzog powierzył misję sformowania rządu liderowi opozycji Gademu Ajzenkotowi po wyborach parlamentarnych, w których jego partia nie zdobyła większości. Ajzenkot, mimo trudności, wyraża nadzieję na szybkie utworzenie nowego rządu dysponującego znaczącą większością w Knesecie.
W niedzielę Herzog zaznaczył, że „Izrael potrzebuje stabilnego rządu”, podkreślając jednocześnie, że kraj stoi w obliczu niepewności ze względu na „nową rzeczywistość polityczną” w Stanach Zjednoczonych, odnosząc się do wyników wyborów do Kongresu USA.
Jest pilna potrzeba nowego i wspaniałego przywództwa
Misja Ajzenkota
Ajzenkot zapowiedział, że dzięki otrzymanemu mandacie pokieruje tworzeniem rządu jedności narodowej na czas kryzysu. Polityk podkreślił, że „Izrael nie może sobie pozwolić na przeciąganie spraw ani na powrót do kolejnej rundy niekończących się wyborów”.
Lider partii Prosto wyraził przekonanie, że możliwe jest szybkie utworzenie nowego rządu. Tymczasem Binjamin Netanjahu stwierdził w sobotę, że „nadszedł czas na jedność”, oskarżając partie opozycyjne o chęć utworzenia rządu przy wsparciu partii arabskich, które - według niego - współpracują z Hamasem.
Odpowiedź Ajzenkota
Do słów Netanjahu odniósł się Ajzenkot, pytając, jeśli członkowie Likudu oraz Religijnej Partii Syjonistycznej uważają, że nadszedł czas jedności, dlaczego nie poparliby rządu pod jego przywództwem, opartego na zasadach, które przedstawił.
Sytuacja polityczna w Izraelu pozostaje napięta po wyborach, a Ajzenkot ma przed sobie trudne zadanie zjednoczenia podzielonego sceny politycznej w obliczu kryzysu.