
Deklaracja premiera ws. Marszu Niepodległości. "Zwykła dezinformacja"
Donald Tusk zaprzecza informacjom o zakazie organizacji Marszu Niepodległości, uznając je za dezinformację. Premier apeluje o powstrzymanie się od agresji i szacunek dla policji.
Donald Tusk w swoim wpisie na platformie X zaprzecza plotkom o tym, że Marsz Niepodległości ma zostać odwołany. Premier zaznaczył, że informacje te są nieprawdziwe i stanowią zwykłą dezinformację.
W kontekście tragicznych wydarzeń w Krakowie, gdzie na Rynku Głównym doszło do ataku, w wyniku którego zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, szef rządu apeluje o zachowanie spokoju.
Tusk zwraca się do uczestników marszu o powstrzymanie się od agresji i szacunek wobec policjantów, którzy będą odpowiedzialni za zabezpieczenie przemarszu ulicami Warszawy.
Proszę również o zaniechanie kontrmanifestacji, by nie utrudniać utrzymania porządku i bezpieczeństwa na warszawskich ulicach.
Ważne wydarzenia w Krakowie
Dyskusja o tegorocznym Marszu Niepodległości nasiliła się po sobotnich wydarzeniach w Krakowie. W związku z tragedią w Polsce obowiązuje dwudniowa żałoba narodowa - 8 i 9 listopada.
W tej smutnej chwili liczę na Waszą odpowiedzialność i głęboką refleksję.
Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada. Premier podkreśla, że obecna sytuacja wymaga szczególnej odpowiedzialności i głębokiej refleksji.