Skip to main content
Kto nas obroni? Wojsko co roku szkoli 50 tys. ochotników. To za mało

Kto nas obroni? Wojsko co roku szkoli 50 tys. ochotników. To za mało

Rzeczpospolita
8 lis 2026, 16:05Prasa
Oryginał
1 min czytania

Polska armia obecnie szkoli rocznie około 50 tys. ochotników, co jest niewystarczające w obliczu potencjalnych potrzeb obronnych kraju.

Obecny system szkolenia ochotników w Polsce może nie sprostać przyszłym wyzwaniom obronnym kraju. Choć w ostatnich latach udało się zwiększyć liczbę szkolonych osób, to wciąż jest to niewystarczające w obliczu potencjalnych konfliktów.

W latach 2005-2008 do wojska trafiało prawie 80 tys. młodych mężczyzn rocznie, co stanowiło około czwartej części każdego rocznika. Po zawieszeniu poboru w 2009 roku nastąpił okres zapaści w szkoleniu rezerw i ochotników.

Historia szkolenia

Lata 2010-2016 to czas stracony, jeśli chodzi o szkolenie ochotników i rezerwistów. W tym okresie nie odbywały się szkolenia rezerwistów, a ochotników praktycznie nie przyjmowano. Zmianą było utworzenie w 2017 roku Wojsk Obrony Terytorialnej, które przeszkoliły w 2021 roku ponad 20 tys. osób.

Przełomem była ustawa o obronie ojczyzny z 2022 roku, która wprowadziła Dobrowolną Zasadniczą Służbę Wojskową. Od 2023 roku rocznie szkolimy ponad 50 tys. osób, budując w ten sposób rezerwę. Od 2017 roku podstawowe przeszkolono już ponad ćwierć miliona ludzi.

Problemy szkolenia

Choć udało się wyjść z zapaści, wciąż istnieje kilka poważnych problemów. Najważniejszy to brak odpowiedniej bazy szkoleniowej. Polska nie jest w stanie od podstaw dobrze przeszkolić więcej niż kilkadziesiąt tysięcy osób rocznie z powodu braku poligonów i instruktorów.

Dodatkowo część infrastruktury jest wykorzystywana przez amerykańskich sojuszników oraz służy do szkolenia żołnierzy ukraińskich. Problemem jest też fakt, że w czasie wojny Wojsko Polskie z obecnych ok. 200 tys. żołnierzy musiałoby powiększyć się do co najmniej 600 tys. osób.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram