Prokuratura: w poniedziałek zapadną decyzje ws. czynności wobec napastnika
Prokurator Eryk Stasielak poinformował, że w poniedziałek zapadną decyzje dotyczące czynności wobec napastnika, który w sobotę strzelał do ludzi w Krakowie.
Małopolski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej bada strzelaninę w Krakowie oraz zabójstwo trzech osób w Ostrowcu Świętokrzyskim. – Ustalenia wskazują na dziś, że sprawca to jedna i ta sama osoba – powiedział naczelnik krakowskiego wydziału PK prokurator Eryk Stasielak.
Ofiary zabójstwa w Ostrowcu Świętokrzyskim to rodzice oraz siostra 24-latka, który w sobotę strzelał do ludzi w Krakowie. W wyniku obu zdarzeń zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest także napastnik, którego ranili policjanci.
Prokurator zaznaczył, że stan mężczyzny może uniemożliwić wykonanie z jego udziałem zaplanowanych czynności. – Jutro będziemy decydować o losie tego napastnika, o ile przeżyje, ponieważ jest w stanie krytycznym – powiedział prok. Stasielak.
Decyzja dotycząca dalszych działań ma zapaść w poniedziałek. Prokuratura najpierw oceni, czy stan zdrowia mężczyzny pozwala na przeprowadzenie czynności procesowych.
Strzelanina w Krakowie
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę po południu na Rynku Głównym w Krakowie. 24-letni uzbrojony mężczyzna zaczął z samochodu strzelać do spacerujących licznie w krakowskim centrum turystów. Został zatrzymany przez dwóch policjantów, którzy w akcji ponieśli ciężkie rany.
Sprawca ataku również odniósł poważne obrażenia. Jest w stanie krytycznym w szpitalu. Wieczorem okazało się, że wcześniej, zanim przyjechał do Krakowa, strzałami z broni zabił w domu w Ostrowcu Świętokrzyskim swoją siostrę, matkę i ojca.