Skip to main content

Kongresmen skierował list do Karola Nawrockiego. Wybuchła gorąca dyskusja - Onet

Google News Polska
8 lis 2026, 14:00Google News
Oryginał
2 min czytania

Amerykański kongresmen Keith Self złożył do Karola Nawrockiego list, w którym wyraził głęboki podziw za działania prezydenta w sprawie sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Telewizja Republika opublikowała dokument jako oficjalne stanowisko Izby Reprezentantów USA, co wywołało szeroką dyskusję.

Przedstawiciele amerykańskiego Kongresu zwracają uwagę na działania polskiego prezydenta w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Keith Self, przewodniczący podkomisji do spraw Europy w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA, zwrócił się bezpośrednio do Karola Nawrockiego.

W liście, przesłanym do Pałacu Prezydenckiego, kongresmen wyraził głęboki podziw dla zdecydowanego przywództwa prezydenta w nocy 30 października. Self napisał, że wówczas polski prezydent „stanął po stronie jego legalnego kierownictwa i bronił praworządności”.

Kongresmen podkreślił, że „taka determinacja jest rzadka” i ma ogromne znaczenie. Stwierdził, że działania Nawrockiego obnażyły przed światem fakt, że polskie instytucje nie zostaną opanowane przez kordon policyjny, i pomogły zażegnać znacznie głębszy kryzys konstytucyjny.

Self zaznaczył, że przykład Nawrockiego ma znaczenie daleko wykraczające poza Warszawę, wskazując na położenie Polski na wschodniej flance NATO. Podkreślił, że sojusze umacniają się, gdy ich przywódcy bronią porządku konstytucyjnego, podejmując przy tym osobiste i polityczne ryzyko.

„Proszę wiedzieć, że w Kongresie Stanów Zjednoczonych są członkowie, którzy dostrzegają wagę Pańskich działań tej nocy, i wszyscy powinniśmy być wdzięczni za przykład, jaki dała Polska” — napisał dalej kongresmen.

Rząd zaprzecza, by list miał charakter oficjalnego stanowiska USA

Informacja o liście wywołała burzę medialną. Telewizja Republika przedstawiła dokument jako oficjalne stanowisko Izby Reprezentantów wobec sytuacji w TK, co zostało skrytykowane przez przedstawicieli władz.

Rzecznik rządu Adam Szłapka zarzucił stacji manipulację faktami. „Nie było stanowiska Izby Reprezentantów. Nie było uchwały Kongresu. Nie było żadnego oficjalnego poparcia Stanów Zjednoczonych dla prezydenta Nawrockiego. Był list jednego polityka z Teksasu” — wskazał rzecznik.

Były ambasador Polski w USA Marek Magierowski zwrócił uwagę, że dokument nie stanowi stanowiska całej Izby Reprezentantów, a jedynie Selfa, którego określił mianem „szeregowego członka Kongresu z Teksasu”.

„To tak, jakbyśmy uznali, że opinia [posłanki KO] Klaudii Jachiry jest »stanowiskiem polskiego Sejmu«” — napisał Magierowski. Rzecznicik Telewizji Republika Jarosław Olechowski odpowiedział, że Self jest przewodniczącym podkomisji, a nie szeregowym członkiem.

Sprawa doczekała się również reakcji z rządu. Adam Szłapka zaprzeczał, by list miał charakter oficjalnego stanowiska Izby Reprezentantów, podkreślając, że jest to jedynie prywatna inicjatywa polityka.

Analiza: Miłe, ale marginalne

Były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz zwrócił uwagę na marginalny charakter listu. „Miłe, ale marginalne” — napisał, udostępniając list, co potwierdza, że mimo pochwał, nie ma to wpływu na politykę USA.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram