Skip to main content
Była na Rynku z dziećmi, gdy padły strzały. "Leżały ciała przy ciałach"

Była na Rynku z dziećmi, gdy padły strzały. "Leżały ciała przy ciałach"

WP Wiadomości
8 lis 2026, 12:29Portale
Oryginał
1 min czytania

Turystka z Łodzi z rodziną opuściła restaurację pod ziemią w Krakowie, by natknąć się na widok ciał po ataku. Dzieliła ich od tragedii zaledwie dziesięć minut.

Wyszliśmy z restauracji, weszliśmy na ten rynek. Leżały ciała przy ciałach, kogoś reanimowali - relacjonuje pani Klaudia, turystka z Łodzi. W momencie ataku w Krakowie przebywała z mężem i dziećmi w podziemnym lokalu, nie słysząc strzałów.

Rodzina spędzała sobotę w ścisłym centrum miasta, zwiedzając Rynek Główny. O godzinie 14 poszli zjeść obiad do podziemnej restauracji, skąd wyszli dopiero o 15:10, tuż po zakończeniu masakry dokonanej przez 24-latka z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Widok po ataku

Po wyjściu z lokalu natrafili na widok wprost z miejsca zbrodni. - Leżały ciała przy ciałach, była straż miejska i karetka. Widziałam, że kogoś reanimowali. Ktoś leżał przykryty foliami - opisuje turystka.

W okolicy zapanował chaos. Ludzie przekazywali sobie szczątkowe informacje i plotki o oddawaniu strzałów z jadącego samochodu, jednak nikt nie wiedział dokładnie, co się stało.

Chcieliśmy po prostu odejść jak najdalej, żeby dzieci nie widziały takich rzeczy

Klaudia, turystka z Łodzi

Reakcja dzieci

Głównym celem rodziców było jak najszybsze oddalenie się z miejsca tragedii, by chronić najmłodszych. Starsze, siedmioletnie dziewczynki rozumiały już więcej, młodsze jeszcze nie rozumiały, co się dzieje.

Byliśmy przerażeni. Tak naprawdę dziesięć minut wcześniej, jakbyśmy wyszli z tej restauracji, to moglibyśmy tam być z dziećmi

Klaudia, turystka z Łodzi

Pani Klauda wyjaśniała dzieciom, że jest policja i karetka, ratujące ludzi. Rodzina zdecydowała się niezwłocznie wrócić do hotelu, by w bezpiecznym miejscu zapoznać się z oficjalnymi doniesieniami.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.5-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram