Skip to main content
Rusza śledztwo ws. zamachu w Krakowie. Prokuratura: sprawcy grozi dożywocie

Rusza śledztwo ws. zamachu w Krakowie. Prokuratura: sprawcy grozi dożywocie

naTemat.pl - artykuły i wpisy blogerów
8 lis 2026, 11:54Natemat
Oryginał
2 min czytania

Prokuratura Okręgowa w Krakowie formalnie wszczęła śledztwo w sprawie strzelaniny na Rynku Głównym, kwalifikując czyn jako terroryzm. 24-letni sprawca, Michał O., jest w szpitalu pod strażą, a śledczy już teraz prześwietlają jego przeszłość i powiązania.

Prokuratura Okręgowa w Krakowie w niedzielę, 8 listopada 2026 r., oficjalnie wydaje postanowienie o wszczęciu śledztwa w sprawie sobotniej strzelaniny w sercu stolicy Małopolski. Sprawa prowadzona będzie pod kątem przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Informację tę przekazał na antenie TVP Info rzecznik prasowy krakowskiej prokuratury, prok. Tomasz Waszczuk.

O terroryzmie już w sobotę wieczorem mówił Donald Tusk na odprawie w Krakowie. Rzecznik Waszczuk potwierdził, że sprawa otrzymała najcięższą kwalifikację z kodeksu karnego. Choć sprawca formalnie nie usłyszał jeszcze zarzutów ze względu na stan po operacjach, śledczy już teraz prześwietlają jego przeszłość, powiązania personalne i drogę, którą pokonał z Ostrowca Świętokrzyskiego na Rynek Główny.

Taka kwalifikacja prawna oznacza zaangażowanie w procedury nie tylko pionów kryminalnych policji, ale również współpracę z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego w celu weryfikacji motywacji ideologicznych napastnika.

Stan zdrowia sprawcy i brak przesłuchania

24-letni Michał O., który w sobotę po godzinie 15:00 wjechał samochodem w rejon Rynku Głównego i otworzył ogień do przechodniów, został postrzelony podczas wymiany ognia z patrolem policji. Trafił na blok operacyjny, a jego stan określany jest jako stabilny, ale wciąż krytyczny.

Ze względów czysto medycznych sprawca nie został jeszcze formalnie ogłoszony osobą zatrzymaną procesowo, choć od momentu ujęcia nie opuszcza go uzbrojona straż.

Dopiero po uzyskaniu zgody od zespołu lekarzy prokuratorzy wejdą na salę, by przedstawić Michałowi O. zarzuty i skierować do sądu formalny wniosek o tymczasowe aresztowanie.

Śledztwo obejmuje dwa czyny

Zanim Michał O. wjechał do Krakowa, gdzie zastrzelił 6 osób i ranił 16 kolejnych (w tym dwóch policjantów, obcokrajowców oraz dorożkarzy), w jego rodzinnym mieszkaniu przy ulicy Tylnej w Ostrowcu Świętokrzyskim policjanci i saperzy odnaleźli ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny. Sąsiedzi zamachowca w szoku opisują rodzinę O. jako spokojną i bezkonfliktową. Wszystko wskazuje na to, że zamordował rodziców i siostrę przed wyruszeniem na krakowski Rynek.

Śledztwo, jak wyjaśnił Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, obejmuje dwa czyny.

Pierwszy dotyczy zabójstwa 6 osób przy użyciu broni palnej oraz usiłowania zabójstwa wielu innych osób, w tym funkcjonariuszy Policji wykonujących obowiązki służbowe związane z ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zgodnie z przyjętą kwalifikacją prawną sprawca działał w celu poważnego zastraszenia wielu osób, co nadaje temu czynowi charakter przestępstwa terrorystycznego (art. 148 § 3 k.k. w zw. z art. 115 § 20 k.k.)

Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny

Drugi czyn dotyczy zabójstwa 3 osób przy użyciu broni palnej w Ostrowcu Świętokrzyskim (art. 148 § 3 k.k.). Oba czyny zagrożone są najsurowszą karą dożywotniego pozbawienia wolności.

Podczas gdy podejrzany walczy o przeżycie na szpitalnym oddziale, krakowscy śledczy koncentrują się na odtworzeniu trasy mordercy oraz pochodzeniu broni i motywacji zabójcy. Kluczowym elementem dochodzenia jest zbadanie przeszłości Michała O. Śledczy weryfikują m.in., jaką broń miał legalnie i skąd pochodziła ta użyta w ataku oraz z jakimi środowiskami kontaktował się w ostatnich miesiącach w sieci.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram