Minuta po minucie. Policja ujawnia, jak przebiegała akcja w Krakowie
Polska Policja opublikowała szczegółowy raport z akcji po zamachu w centrum Krakowie, ujawniając, że funkcjonariusze podjęli interwencję już w trzeciej minucie od zgłoszenia.
Polska Policja opublikowała w mediach społecznościowych szczegółowy zapis działań podjętych tuż po tym, jak 24-letni zamachowiec otworzył ogień na krakowskim Rynku Głównym. Służby podkreśliły, że interwencja nastąpiła niemal natychmiast po zgłoszeniu.
Szybka reakcja służb
Pierwsze z blisko 40 zgłoszeń wpłynęło do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego dokładnie 15 sekund po godzinie 15.00. Już w drugiej minucie na miejscu pojawili się strażnicy miejscy, a w trzeciej minucie interwencję podjęli policjanci, wdając się w wymianę ognia z napastnikiem.
Informujemy, że służby natychmiast podjęły działania, a policjanci bardzo szybko stanęli twarzą w twarz z uzbrojonym napastnikiem
Skala zaangażowania
W czwartej minucie na miejsce ataku dotarły pierwsze zespoły ratownictwa medycznego, a w szóstej minucie dołączyły pierwsze zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Do działań zadysponowano 30 policyjnych załóg oraz 24 zastępy PSP z 62 strażakami.
W związku z bezprecedensowym charakterem ataku, w całe zdarzenie zaangażowanych było ponad tysiąc policjantów, w tym funkcjonariusze patroli, jednostki kontrterrorystyczne oraz mundurowi zabezpieczający teren.
W obliczu realnego zagrożenia funkcjonariusze ruszyli do działania. Nie kalkulowali ryzyka. Podjęli interwencję, narażając własne życie, by powstrzymać napastnika i chronić innych. Dwóch z nich zostało rannych.