
Wpływy podatkowe będą maleć względem PKB. Starzejące się społeczeństwo to problem dla budżetu? - Next Gazeta.pl
Według OECD do 2060 roku wpływy podatkowe w Polsce spadną o 2 punkty proc. w relacji do PKB, dwa razy więcej niż w średniej dla krajów OECD.
Zmiany w strukturze wiekowej polskiego społeczeństwa do 2060 roku mogą znacząco obniżyć wpływy podatkowe państwa. Według analiz OECD, prognozowana relacja dochodów podatkowych do PKB obniży się w Polsce nawet o 2 punkty proc., podczas gdy w średniej dla krajów OECD spadek wyniesie około 1 punkt proc.
Malejąca liczba podatników
Co istotne, wyliczenia OECD opierają się na założeniu, że do 2060 roku całkowita liczba ludności się nie zmieni, podobnie jak przepisy podatkowe. Niższe dochody państwa nie wynikałyby zatem z fizycznie mniejszej liczby podatników, a wyłącznie z innej, starszej struktury wiekowej populacji.
Główna przyczyna niższych dochodów budżetowych to topniejąca liczba osób z tzw. gniazda wiekowego 35-60 lat, które dziś odpowiadają za około połowę całkowitych przychodów podatkowych państw.
W perspektywie 2060 r. liczba osób w wieku 20-64 lata zmniejszy się w Polsce z 22,9 mln do 16,5 mln, a ich udział w liczbie ludności spadnie z ok. 60 proc. do niespełna 50 proc.
Specyfika polskiego podatku VAT
Niższe podatki będą wynikać z dwóch kwestii. Po pierwsze, naturalnie spadną wpływy z danin pobieranych od wynagrodzeń. Po drugie, obniżą się wpływy z podatków konsumpcyjnych, takich jak VAT czy akcyza.
W państwach OECD konsumpcja prywatna na osobę jest najwyższa w wieku 60-70 lat, dlatego wpływy z VAT uznaje się tam za względnie odporne na starzenie. W Polsce jest inaczej: badania wskazują, że najwięcej konsumują osoby w wieku 27-38 lat.
Malejący udział osób w wieku produkcyjnym oznacza więc w Polsce także niższą zagregowaną konsumpcję i niższe wpływy z podatku VAT.
Ograniczony potencjał emerytalny
Na Zachodzie starzejące się społeczeństwa polegają w dużym stopniu na wpływach z opodatkowania emerytur oraz majątków. W krajach OECD dochody z kapitału osiągają maksimum w wieku 65-70 lat. W Polsce sytuacja maluje się zupełnie inaczej.
Stopa zastąpienia w Polsce drastycznie spadnie - w 2022 roku świadczenie emerytalne stanowiło 58 proc. ostatniego wynagrodzenia, podczas gdy w 2060 roku będzie to ledwie 27 proc. Dodatkowo majątek starszych Polaków ma przede wszystkim postać mieszkań, które są opodatkowane według powierzchni, a nie wartości.
Rozwiązania i alternatywne teorie
Zdaniem analityków PIE, największy potencjał łagodzenia spadku wpływów podatkowych leży w wydłużeniu aktywności zawodowej osób po 60. roku życia. Istnieją jednak alternatywne podejścia ekonomiczne.
Szkoły takie jak Nowoczesna Teoria Pieniądza (MMT) przekonują, że państwo wcale nie potrzebuje zbilansowanych wpływów podatkowych do finansowania swoich wydatków, ponieważ samo pozostaje wyłącznym emitentem waluty.
Przedstawiciele tej szkoły argumentują, że państwo najpierw kreuje pieniądze poprzez wydatki, a dopiero potem zbiera ewentualne nadwyżki z rynku w formie podatków, by zapobiec inflacji. Twardym ograniczeniem w gospodarce nie jest nominalny deficyt budżetowy, a realna inflacja i obiektywne braki w zasobach.