USA solidaryzują się z Polską po tragicznej strzelaninie. "Donald Trump także opłakuje ofiary"
Ambasador USA Thomas Rose poinformował, że prezydent Donald Trump i Ameryka są pogrążeni w żałobie razem z Polską po tragicznej strzelaninie na Rynku Głównym.
Ambasador USA w Polsce Thomas Rose wyraził głęboki wstrząs po wczorajszym, przerażającym masowym mordzie w Krakowie. Podkreślił, że przemoc na taką skalę jest tu nie tylko niespotykana, ale wręcz nie do pomyślenia i zupełnie obca polskiemu charakterowi narodowemu.
Przemoc na taką skalę jest tu nie tylko niespotykana, ale wręcz nie do pomyślenia i zupełnie obca polskiemu charakterowi narodowemu
Solidarność z Polską
Rose zapewnił, że Polska to „niezwykle bezpieczny, spokojny i uporządkowany” kraj, a jego mieszkańcy są „tak przyzwoici”. Dodał, że jest coś niezwykle cennego w byciu w kraju, gdzie takie zło pozostaje obce codziennemu życiu.
Ambasador podkreślił, że gdy Polska opłakuje ofiary, prezydent USA Donald Trump i Ameryka opłakują je razem z nią. To drugi wpis Rose'a w związku z tragedią w Krakowie.
Tragedia w centrum Krakowa
W sobotę w samym centrum Krakowa doszło do tragicznej strzelaniny. Napastnik otworzył ogień z samochodu do przypadkowych osób na Rynku Głównym.
W wyniku ataku zginęło sześć osób: cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Co najmniej 16 osób zostało rannych, w tym dwaj policjanci. Sprawca jest w rękach służb, został postrzelony i trafił do szpitala.