
Rynek Główny w Krakowie ponownie zamknięty. Policja apeluje do świadków
W niedzielę policja ponownie zamknie Rynek Główny w Krakowie, gdzie w sobotę doszło do zamachu, w wyniku którego zginęło sześć osób.
W niedzielę śledczy ponownie zamkną Rynek Główny w Krakowie oraz przyległe ulice. Przy każdym wlocie na rynek będą stali policjanci, ponieważ konieczne jest przeprowadzenie ponownych oględzin i zabezpieczenie śladów w świetle dziennym - poinformowała rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło.
Samochód sprawcy oraz Subaru, z którym się zderzył, zostały przetransportowane do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Funkcjonariusze i prokuratorzy będą je badać.
Apele do świadków
Policja poinformowała, że ponad 100 osób zgłosiło się do krakowskiej policji. Są sukcesywnie zapraszani do jednostek i przesłuchiwani. Rzeczniczka podkreśliła, że apel o kontakt z policją jest nadal aktualny.
Jeśli ktokolwiek ma jakieś nagranie, prosimy go o kontakt z krakowską policją
Szczegóły zamachu
W sobotę po godz. 15 zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przechodniów. Następnie uciekał przed policją.
Na skrzyżowaniu z ul. Dietla zderzył się z innym samochodem, po czym wysiadł i strzelał do funkcjonariuszy. Policjanci odpowiedzieli ogniem, postrzelili napastnika i obezwładnili go. Mężczyzna trafił do szpitala.
W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, kilkanaście jest rannych. Sprawca jest obywatelem Polski i mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany.
W jego samochodzie znaleziono liczne egzemplarze broni i amunicję. W domu rodzinnym odnaleziono ciała dwóch kobiet i mężczyzny, członków najbliższej rodziny zamachowca.