Pierwsza taka sytuacja od 1939 roku. Hejnał mariacki zamilkł
W geście żałoby po krakowskim zamachu hejnał mariacki nie był odgrywany przez 12 godzin. To pierwszy taki przypadek od 1939 roku.
Decyzja o wstrzymaniu odgrywania hejnału mariackiego podjęta została w geście żałoby po sobotnim zamachu na krakowskim Rynku Głównym. Tradycyjna melodia nie zabrzmiała z wieży Kościoła Mariackiego przez 12 godzin.
Jak poinformował kpt. Hubert Ciepły, rzecznik małopolskiej straży pożarnej, była to pierwsza taka sytuacja od 1939 roku. Hejnał został przerwany o godzinie 21:00 w sobotę i miał powrócić o 9:00 w niedzielę.
Zamach w centrum Krakowa
W sobotę po godzinie 15:00 zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na płytę Rynku Głównego i otworzył ogień do przypadkowych osób. W wyniku tego bezprecedensowego ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych.
Sprawca został obezwładniony i zatrzymany po dynamicznej wymianie ognia z interweniującymi policjantami. To jedna z najcięższych tragedii, jaka miała miejsce w ostatnich latach w centrum polskich miast.
Tradycja hejnału
Krakowski hejnał rozbrzmiewa z wieży Kościoła Mariackiego co godzinę. Jego melodia urywa się w połowie na pamiątkę legendarnego hejnalisty, który w 1241 roku miał zostać trafiony strzałą podczas najazdu tatarskiego.
Hejnał mariacki został przerwany wczoraj o godz. 21.00 na 12 godzin ze względu na żałobę. Był to pierwszy taki przypadek od 1939 r. O godz. 9.00 w niedzielę hejnał ponownie będzie odgrywany z wieży Kościoła Mariackiego.
Pierwsze udokumentowane wzmianki o krakowskim hejnale pochodzą z 1392 roku. Od 1927 roku w każde południe krakowski hejnał transmitowany jest również przez Polskie Radio.