
Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie. Ustalono tożsamość zmarłych
W mieszkaniu sprawcy strzelaniny w Krakowie znaleziono ciała jego rodziców i siostry, poinformował premier Donald Tusk.
Służby ustaliły, że w mieszkaniu 24-letniego napastnika w Ostrowcu Świętokrzyskim zginęli jego rodzice i siostra.
W mieszkaniu znaleziono także kilka sztuk broni, najprawdopodobniej należących do ojca sprawcy, który miał na nie zgodę.
Po makabrycznym odkryciu służby ewakuowały wieczorem mieszkańców bloku, a po godz. 23 mogli oni wrócić do domów.
Sobotnia strzelanina w centrum Krakowa
W sobotę po godz. 15 zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przechodniów.
Następnie uciekał przed policją, a na skrzyżowaniu ul. Dietla z ul. Stradomską zderzył się z innym samochodem.
Wysiadł z auta i doszło do wymiany ognia z funkcjonariuszami. Napastnik został postrzelony i obezwładniony, a jego stan jest krytyczny.
W wyniku strzelaniny zginęło sześć osób, a 15 zostało rannych, w tym dwaj policjanci.
Badania nad motywami ataku
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że według wstępnych ustaleń sprawca działał sam i był zafascynowany skrajnie prawicowymi ideologiami.
Okoliczności i motywy ataku badają policja, prokuratura oraz służby specjalne.