
Byli obok, gdy padły strzały. Media: Lekarze ruszyli na pomoc policjantom
Dwaj krakowscy chirurdzy, w tym prof. Michał Pędziwiatr, udzielili pomocy postrzelonym policjantom bezpośrednio po zamachu na Starym Rynku w Krakowie.
Informację o udzieleniu pomocy przez chirurgów potwierdził dziennik „Fakt”, który dotarł do odpowiedniego źródła. Według relacji, lekarze wybiegli z pobliskiej restauracji, gdy padły strzały, i rzucili się na pomoc rannym policjantom.
Pomoc na miejscu i w szpitalu
Jak podaje „Fakt”, prof. Michał Pędziwiatr nie tylko udzielił pierwszej pomocy na ulicy, ale później operował w szpitalu jednego z funkcjonariuszy. Drugim z lekarzy biorących udział w zdarzeniu był prawdopodobnie dr Mateusz Wierdak.
Stan rannych policjantów
Starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański zostali ranni podczas zatrzymywania zamachowca. Jakub Kulik, były żołnierz 6. Brygady Powietrznodesantowej, został postrzelony w bezpośredniej wymianie ognia. Jego stan był początkowo ciężki, ale po operacji obu funkcjonariuszy ich stan określany jest jako stabilny.
Brygada Powietrznodesantowa zaapelowała o oddawanie krwi grupy AB Rh+ dla rannego policjanta, nazywając go bohaterem, który ratował innych.