Dwaj policjanci powstrzymali zamachowca. Tusk ujawnił nazwiska "bohaterów z Krakowa" - Polskie Radio 24
Premier Donald Tusk ujawnił nazwiska dwóch rannych policjantów, którzy powstrzymali zamachowca na Rynku Głównym w Krakowie. Starsi posterunkowi Jakub Kulik i Artur Morański są w ciężkim stanie.
Premier Donald Tusk na platformie X podziękował i ujawnił nazwiska dwóch funkcjonariuszy, którzy zostali ranni podczas interwencji po sobotniej strzelaninie w Krakowie. Chodzi o starszych posterunkowych Jakuba Kulika i Artura Morańskiego.
Szef rządu podkreślił, że ich reakcja mogła uratować życie wielu osób. „Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to prawdziwi bohaterowie. Uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia” - napisał Tusk.
Stan policjantów
Komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń informował wcześniej, że obaj funkcjonariusze przeszli operacje. Ich stan określił jako ciężki. Według strażaków z OSP w Wołczynie, gdzie Kulik wcześniej służył, funkcjonariusz ma niesprawne jedno płuco i potrzebuje krwi.
Ich stan jest poważny, ale są pod bardzo dobrą opieką. Cała Polska trzyma za Was kciuki
Apel o krew
Po ujawnieniu nazwisk rannych policjantów pojawił się apel o pomoc dla Jakuba Kulika. Ochotnicza Straż Pożarna w Wołczynie zaapelowała o pilne oddawanie krwi dla funkcjonariusza. Wskazano grupę krwi AB Rh+.
Kulik wcześniej służył w 18. Bielskim Batalionie Powietrznodesantowym, a do policji przeszedł niedawno. Osoby chcące pomocy proszone są o zgłaszanie się do stacji krwiodawstwa i podanie nazwiska policjanta jako osoby, dla której przeznaczona jest donacja.
Szczegóły zamachu
Do interwencji doszło w sobotę po południu na Rynku Głównym w Krakowie, gdzie sprawca otworzył ogień do przypadkowych osób. Policyjny pościg zakończył się w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.
Według informacji napastnik po zderzeniu z innym samochodem opuścił auto i zaczął strzelać do interweniujących funkcjonariuszy. Policjanci odpowiedzieli ogniem, a następnie obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. W strzelaninie zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym dwaj policjanci.