
Zełenski: Nie chcemy "Jałty 2.0". Nie chcemy, żeby Rosja nas podzieliła - Gazeta
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla CNN podkreślił, że najpierw należy rozwiązać problem bezpieczeństwa Ukrainy względem Rosji, a dopiero potem Europy wobec Rosji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu amerykańskiej stacji informacyjnej CNN, w którym mówił o zagrożeniu „Jałtą 2.0”. Podkreślił, że nie może być mowy o zakończeniu wojny i zapewnieniu bezpieczeństwa Ukrainy dopóki nie zostaną spełnione podstawowe warunki.
„Bardzo jasno powiedziałem wszystkim partnerom: najpierw musimy omówić, jak zakończyć wojnę Rosji przeciwko Ukrainie. Po drugie, jak będzie wyglądała architektura bezpieczeństwa Ukrainy. Jakie gwarancje bezpieczeństwa otrzyma Ukraina” - zaznaczył Zełenski.
I dopiero potem, w zależności od odpowiedzi na te pytania, strony będą mogły rozmawiać o architekturze bezpieczeństwa między Europą, albo Unią Europejską, a Rosją.
Kolejność rozmów
Według ukraińskiego prezydenta dążenie Rosji do rozpoczęcia dyskusji właśnie od stworzenia nowej architektury bezpieczeństwa w Europie stanowi zagrożenie. „Nie chcemy 'Jałty 2.0'. Nie chcemy, żeby Rosja nas podzieliła” - podkreślił.
W piątek w Warszawie szefowie MSZ Polski i Ukrainy oraz szefowa unijnej dyplomacji podkreślali, że Ukraina nie może być pozbawiona udziału w rozmowach dotyczących jej przyszłości. Sikorski zaznaczył, że wspierane są wszystkie inicjatywy dotyczące działania na rzecz zakończenia wojny, ale niezbędne jest zachowanie niezbędnej kolejności.
Sybiha podkreślił, że „Polska jest niezawodnym, najbliższym sojusznikiem Ukrainy i kluczowym hubem logistycznym bezpieczeństwa Ukrainy”. „Nie może być żadnych decyzji o Ukrainie bez Ukrainy, ani o bezpieczeństwie Europy bez Europy” - dodał.
Proces pokojowy
Szef MSZ Ukrainy zaznaczył, że Europa musi być częścią procesu pokojowego, zarówno przed zaplanowanymi na 10 i 11 listopada w Abu Zabi trójstronnymi negocjacjami na temat zakończenia wojny na Ukrainie, z udziałem USA, jak i po nich.
Sikorski wskazał na konieczność zachowania kolejności: najpierw zawieszenie ognia, następnie rozmowy o trwałym pokoju, a dopiero potem ewentualnie rozmowy o przywróceniu funkcjonowania architektury bezpieczeństwa Europy.