Makabryczne odkrycie w mieszkaniu zamachowca. Służby użyły drona
Służby odkryły trzy ciała w mieszkaniu 24-letniego Michała O., sprawcy krwawego zamachu w Krakowie. Użyły drona do sprawdzenia lokalu.
Dramatyczne sceny rozegrały się w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie mieszkał 24-letni Michał O., podejrzewany o przeprowadzenie sobotniego ataku na Rynku Głównym w Krakowie. Służby, korzystając z podnośnika, dostały się na balkon mieszkania, a następnie wpuściły do środka drona, aby bezpiecznie sprawdzić pomieszczenia.
Najbardziej wstrząsające informacje przekazał premier Donald Tusk podczas odprawy służb w Krakowie. Poinformował, że w mieszkaniu zamachowca znaleziono trzy ciała - dwie kobiety i mężczyznę. Byli to członkowie rodziny 24-latka.
Szczegóły ataku
Do tragedii doszło w sobotę ok. godz. 15. Napastnik wjechał czarnym samochodem na płytę Rynku Głównego od strony ulicy Sławkowskiej. Ubrany w strój taktyczny, hełm i kamizelkę kuloodporną zaczął strzelać z broni długiej do przypadkowych osób.
Mężczyzna przemieszczał się samochodem po centrum miasta, ostrzeliwując przechodniów, a następnie skierował się w stronę Wawelu, gdzie oddał strzały w kierunku tramwaju linii 1, uszkadzając szybę w kabinie motorniczego.
Pościg zakończył się na skrzyżowaniu ulic Stradomskiej i Dietla. Po zatrzymaniu samochodu 24-latek wysiadł i otworzył ogień do policjantów, którzy odpowiedzieli strzałami. Zarówno napastnik, jak i dwaj mundurowi zostali ranni.
Broń i motywacja
Według ustaleń Wirtualnej Polski, sprawca miał pozwolenie na broń do celów sportowych i należał do Klubu Sportowego „Świt” w Starachowicach. Samochód wykorzystany podczas zamachu oraz broń należały do jego ojca, który miał zarejestrowanych 11 sztuk broni sportowej.
W bagażniku zabezpieczono dodatkową broń, setki sztuk amunicji i bagnety. Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że sprawca miał bardzo radykalne poglądy, a jedną z badanych hipotez jest ideologiczne podłoże ataku.
Sprawca miał bardzo radykalne poglądy. Jedną z badanych hipotez jest ideologiczne podłoże ataku.
Śledztwo
Sprawą zajmują się prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Analizowane są okoliczności przygotowania ataku, pochodzenie broni, aktywność internetowa mężczyzny oraz jego ewentualne kontakty ze środowiskami ekstremistycznymi.
Znalezienie trzech ciała w mieszkaniu zamachowca nadaje tragedii zupełnie nowy wymiar. Śledczy muszą wyjaśnić nie tylko przebieg masakry w Krakowie, ale również to, co wydarzyło się wcześniej w miejscu zamieszkania 24-latka.