Nowe informacje o zabitych i rannych. Co najmniej jeden cudzoziemiec
W ataku na Rynek Główny w Krakowie zginęło co najmniej siedem osób, w tym obywatel innego państwa, a 16 osób zostało rannych.
Do tragicznych wydarzeń doszło w sobotę około godziny 15. Mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny, a następnie zaczął strzelać do przypadkowych osób. Świadkowie relacjonowali, że przechodnie w panice uciekali i szukali schronienia w pobliskich lokalach oraz bramach kamienic.
Na miejsce natychmiast skierowano policję i służby ratunkowe. W rejonie centrum Krakowa prowadzono działania mające na celu zatrzymanie napastnika. Ostatecznie funkcjonariusze obezwładnili mężczyznę i przewieźli go do szpitala.
W szpitalach przebywa obecnie 16 osób. W tej grupie znajduje się napastnik oraz dwóch policjantów, którzy zostali ranni podczas interwencji. Dwie osoby były przebadane, zostały już wypisane.
Ofiary i sprawca
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że wśród zidentyfikowanych ofiar śmiertelnych jest obywatel innego państwa. Nie ujawnił jednak jego narodowości.
Nie ujawnił jednak jego narodowości.
Według wcześniejszych informacji przekazywanych przez władze i służby w ataku zginęło sześć osób. Wśród poszkodowanych znaleźli się również policjanci, którzy podjęli interwencję wobec uzbrojonego napastnika.
Policja zdementowała wcześniejsze doniesienia o poszukiwaniu drugiego napastnika i potwierdziła, że jedyny znany sprawca znajduje się w rękach służb. Sprawca jest obywatelem Polski.
Minister podkreślał, że dzięki natychmiastowej i zdecydowanej reakcji policjantów udało się szybko zatrzymać napastnika. Okoliczności tragedii i motywy działania mężczyzny są przedmiotem dalszych ustaleń śledczych.