Strzelanina w centrum Krakowa. 5 osób nie żyje. Policja zatrzymała sprawcę - Forsal.pl
W sobotę po południu na Rynku Głównym w Krakowie doszło do strzelaniny, w której zginęło pięć osób, a 15 zostało rannych, w tym trzej policjanci.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotę po południu na Rynku Głównym w Krakowie. Z najnowszych danych policji wynika, że w strzelaninie zginęło pięć osób. Rannych zostało 15 osób, w tym trzech policjantów. Sprawca jest już w rękach służb, został postrzelony i trafił do szpitala.
Przebieg ataku
Z informacji przekazanych przez Małopolską Policję wynika, że do zdarzenia doszło około godz. 15. Mężczyzna miał wjechać samochodem na krakowski rynek, a następnie otworzyć ogień do przypadkowych osób.
Trwa policyjna akcja na Rynku Głównym w Krakowie. Około godziny 15 mężczyzna z samochodu, którym wjechał do rynku, zaczął oddawać strzały do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany. Są ranne osoby w tym policjanci
Reakcja władz
Premier Donald Tusk poinformował, że jest na bieżąco informowany o sytuacji w Krakowie. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nazwał wydarzenie „ogromną tragedią”.
Na miejsce udaje się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. Rzecznik resortu poinformowała, że na bieżąco będą przekazywane potwierdzone informacje.