Gen. Polko ostrzega przed pułapką i zagrożeniem ze strony Rosji. „To nie są mrzonki”
Gen. Roman Polko, były dowódca GROM-u, skrytykował wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego o przesadzaniu ze straszeniem Rosją, podkreślając realne niebezpieczeństwa.
Gen. Roman Polko, były dowódcy jednostki GROM, odniósł się do słów prezydenta Karola Nawrockiego, który stwierdził, że rząd przesadza ze straszeniem Rosją. Wojskowy nazwał to „pułapką”, w której wewnętrzne spory polityczne stają się przedmiotem gry, zamiast skupić się na realnych zagrożeniach.
– Gdyby nie oskarżano nas o jakąś fobię antyrosyjską, wtedy, kiedy świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński mówił o tym, że „najpierw Gruzja, później Ukraina, a potem być może Polska” – stwierdził Polko.
Historyczne ostrzeżenia
Generał przypomniał, że polscy eksperci od dawna zwracają uwagę na niebezpieczeństwo ze strony Rosji. Spotykał się z podobnymi głosami, kiedy wyrażał swoje obawy na temat Rosji, podkreślając, że lepiej słuchać ekspertów oraz osób, które zajmują się tą problematyką, a nie „promować życzeniowe myślenie”.
Gdyby nie oskarżano nas o jakąś fobię antyrosyjską, wtedy, kiedy świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński mówił o tym, że „najpierw Gruzja, później Ukraina, a potem być może Polska”
Realne zagrożenia
Polko zaznaczył, że premier i minister Sikorski w sposób wyważony podkreślają zagrożenia, które obserwujemy. Wysadzenie torów to nie była jakaś mrzonka, ataki w cyberprzestrzeni to jest rzeczywistość, gdzie dokładnie wiemy, że to z serwerów rosyjskich jesteśmy atakowani.
Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby te ataki okazały się skuteczne, gdyby nie było tej dobrej obrony w cyberprzestrzeni, wówczas oznaczałoby to, że np. usługi bankowe przestałyby działać – powiedział generał.
Docenienie Polski
Przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola podczas wizyty w Sejmie podkreśliła, że Polska zauważyła niebezpieczeństwa ze strony Rosji znacznie wcześniej niż reszta Europy.
– Przez lata ostrzegaliście nas na temat Rosji, na temat zależności energetycznej. Na temat tego, do czego zdolny jest Kreml, a zbyt wielu w Europie nie słuchało – zwróciła się do posłów. – Mieliście rację, Europa powinna was usłyszeć wcześniej.
Metsola doceniła rolę Polski w UE i NATO, podkreślając, że kiedy testowane jest bezpieczeństwo Polski, de facto testowane jest bezpieczeństwo Europy. Zapowiedziała zwiększenie finansowania dla wzmocnienia zewnętrznych granic i flanki wschodniej.