
Kolejna agencja obniża rating dla Polski. „Perspektywa: negatywna” - OKO.press
S&P Global Ratings potwierdziła rating Polski na poziomie A-, ale obniżyła perspektywę ze stabilnej na negatywną. To pierwszy taki krok od dekady.
Po decyzji agencji Moody's we wrześniu, wszystkie trzy największe światowe agencje ratingowe oceniają Polskę na tym samym poziomie, bo A-.
Fitch utrzymuje negatywną perspektywę od sierpnia, a teraz dołączyła do niej również S&P, co oznacza poważne ostrzeżenie dla rządu.
Minister finansów Andrzej Domański skomentował decyzję, cytując fragment raportu, w którym wskazuje na ograniczenia w realizacji planów legislacyjnych i konsolidacji finansów publicznych.
Przyczyny oceny
S&P wskazuje na słabą sytuację fiskalną państwa i rosnące zadłużenie. Agencja prognozuje, że dług netto przekroczy 70 proc. PKB do 2029, co oznacza wzrost o ponad 20 pkt procentowych w ciągu pięciu lat.
Decyzja jest jednym z największych pogorszeń sytuacji fiskalnych na świecie. Agencja dostrzega jednak szansę na poprawę, ponieważ na lata 2027-2029 przypada szczyt inwestycji finansowanych przez UE.
„Rząd premiera Donalda Tuska napotyka ograniczenia w realizacji swoich planów legislacyjnych i konsolidacji finansów publicznych ze względu na weta prezydenta Karola Nawrockiego, politycznie związanego z opozycyjnym Prawem i Sprawiedliwością (PiS)”
Plan na przyszłość
Minister Domański poinformował, że deficyt sektora finansów publicznych w tym roku dzięki lepszym wpływom z podatków będzie niższy niż pierwotnie planowano i wyniesie ok. 6,7 proc. PKB wobec 7,1 proc. PKB.
Premier Donald Tusk określił plan budżetowy jako „napięty, ale odpowiedzialny”. Pierwsze trzecie czytanie projektu ustawy budżetowej na 2027 ma odbyć się 4 grudnia.