Tankowiec w płomieniach w cieśninie Ormuz. Miał wpłynąć do "strefy zakazanej" - TVN24
Irańska marynarka wojenna poinformowała o eksplozji statku w strefie zakazanej w Cieśninie Ormuz, w wyniku której jednostka stanęła w płomieniach.
Wybuch nastąpił w rejonie, gdzie Iran zaminował wody, co zwiększa ryzyko dla statków płynących wyznaczonym szlakiem.
Irańska marynarka wojenna poinformowała o eksplozji statku w strefie zakazanej w Cieśninie Ormuz, w wyniku której jednostka stanęła w płomieniach.
„Taki będzie los wszystkich statków, które ignorują ostrzeżenia i wpływają na obszary objęte zakazem”
Nie podano szczegółowych informacji na temat jednostki ani załogi. Brak też informacji, czy ktoś ucierpiał w wyniku eksplozji.
Ryzyko dla żeglugi
Żegluga w rejonie Zatoki Perskiej i Ormuzu, który jest kluczowym szlakiem transportowym produktów petrochemicznych z tej części świata, pozostaje od początku marca obarczona dużym ryzykiem.
To efekt między innymi blokady cieśniny, którą Iran wprowadził jako jeden ze środków odwetowych za wojnę przeciwko temu państwu rozpoczętą 28 lutego przez Izrael i USA.
W ostatnich tygodniach irańskie władze przepuszczają większą liczbę jednostek, ale wyłącznie wyznaczonym szlakiem, a - według nieoficjalnych informacji - za każdy transport pobierają opłatę.
Aktualizacje konfliktu
Wody Ormuzu objęte tzw. „strefą zakazaną” pozostają zaminowane. Na razie nie wiadomo, kiedy konflikt się zakończy.
Prezydent USA Donald Trump przekazał, że wojsko tego kraju przeprowadziło kolejną serię „niewielkich” uderzeń na Iran.
Z kolei premier Kataru, szejk Mohammed bin Abdulrahman as-Sani, poinformował o postępie w rokowaniach Iranu ze Stanami Zjednoczymi.