Francuzi o sytuacji w Polsce. "Kryzys instytucjonalny"
Francuski dziennik „Le Figaro” ocenił, że konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce przerodził się w kryzys instytucjonalny, a prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i powrócił do Warszawy.
„Le Figaro” uznał Trybunał Konstytucyjny za epicentrum konfliktu politycznego, który przeradza się w kryzys instytucjonalny. Dziennik ocenił, że spór między prezydentem Karolem Nawrockim a premierem Donaldem Tuskiem staje się coraz poważniejszy.
Według gazety wydarzenia z 30 października były kolejną odsłoną długotrwałych napięć między głową państwa a szefem rządu. Zwróciła uwagę, że spór nie ogranicza się do rywalizacji politycznej, a jeśli kryzys jest dziś polityczny, to przede wszystkim ma on charakter konstytucjonalny i prawny.
W piątek 30 października przedstawiciele grupy wybranej w obecnej kadencji Sejmu przekazali, że Anna Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, objęła kierowanie Trybunałem. Wydała także zarządzenie o przerwie w wykonywaniu czynności przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Po tej decyzji przed siedzibą Trybunału nasiliły się protesty. Prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i późnym wieczorem wrócił do Warszawy. Spotkał się między innymi z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK.
W sobotę nad ranem prezydent opublikował oświadczenie, w którym napisał: „Doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.
W sobotę wieczorem orędzie wygłosił Donald Tusk. Premier przypomniał, że Sejm obecnej kadencji wybrał nowych sędziów Trybunału, lecz prezydent nie odebrał od nich ślubowania. Według szefa rządu Bogdan Święczkowski uniemożliwiał im rozpoczęcie pracy, a po wielu tygodniach oczekiwania, gdy zdecydowali się podjąć obowiązki, „zostali zaatakowani”.
Reakcje i dalsze kroki
W piątek Sąd Najwyższy uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania zażaleń Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Dotyczyły one zarządzeń z 30 października o natychmiastowych przerwach w wykonywaniu przez nich czynności sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
W czwartek Krajowa Rada Sądownictwa przyjęła uchwałę, w której „pozytywnie oceniła informację o wznowieniu działalności Trybunału Konstytucyjnego z udziałem sędziów powołanych od kwietnia 2026 roku”. Rada zaapelowała o pilne rozpoznanie zaległych spraw, zwłaszcza „tych o istotnej wadze dla ochrony praw obywateli”.
Tymczasem we wtorek Anna Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Przyjęto na nim uchwałę dotyczącą budżetu Trybunału na 2027 r. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że dokument trafił do parlamentu.
Kancelaria Prezydenta zapowiedziała zawiadomienie prokuratury w związku ze zwołaniem wtorkowego posiedzenia, określając je jako „wydarzenie” w TK. Szef KPRP Zbigniew Bogucki twierdził, że Zgromadzenie Ogólne może zwołać wyłącznie prezes Trybunału. Wskazywał również, że podczas posiedzenia nie było wymaganego kworum.