Marcin Józefaciuk pomylił się podczas głosowania w Sejmie. Teraz apeluje o weto prezydenta
Poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk poinformował w sobotę, że podczas głosowania w piątek pomylił się i poparł ustawę o środkach ograniczających, mimo że był jej przeciwny.
Poseł Marcin Józefaciuk napisał na platformie X, że podczas głosowania w piątek pomylił się i zagłosował za ustawą o środkach ograniczających (druk 3003).
Józefaciuk zaznaczył, że z mównicy mówił o popieraniu skuteczniejszego egzekwowania sankcji oraz zgłaszał zastrzeżenia do gwarancji prawa do obrony i kontroli sądowej.
Poseł wyjaśnił, że źle umieścił punkt we własnym scenariuszu głosowań i nie wychwycił pomyłki w trakcie intensywnej serii głosowań.
„Zagłosowałem za ustawą o środkach ograniczających (druk 3003). To był mój błąd. Z mównicy mówiłem, że popieram skuteczniejsze egzekwowanie sankcji. Zgłaszałem też zastrzeżenia do gwarancji prawa do obrony i kontroli sądowej. W końcowym głosowaniu zamierzałem zagłosować przeciw ustawie w tym brzmieniu”
Poseł zapowiedział działania zmierzające do zablokowania przepisów, które sam nieumyślnie poparł, i zwróci się do prezydenta o zawetowanie ustawy.
Józefaciuk zadeklarował, że będzie dokładniej przygotowywał scenariusze głosowań i przed oddaniem głosu jeszcze raz sprawdzi, nad jakim rozwiązaniem dokładnie głosujemy.
Ustawa o środkach ograniczających została uchwalona w piątek, 6 listopada. Za jej przyjęciem głosowało 240 posłów, 202 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu.
Rządowy projekt zakłada stworzenie krajowego systemu środków ograniczających oraz określenie kompetencji instytucji odpowiedzialnych za ich stosowanie.
Przepisy przewidują nowe podstawy wpisywania osób i podmiotów na listę sankcyjną, w tym za ingerencję i manipulowanie informacjami w sposób zagrażający bezpieczeństwu narodowemu.