Rosyjski atak na Kijów. Ranni, zniszczenia i problemy z prądem - TVN24
Rosja przeprowadziła nocny atak na Kijów, używając 172 dronów i 36 rakiet balistycznych, co spowodowało śmierć co najmniej dwóch osób.
W wyniku nocnych rosyjskich ataków na Ukrainę zginęły co najmniej dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych. Wśród poszkodowanych jest 14-letnie dziecko - poinformował mer Kijowa Witalij Kliczko.
Prezydent Wołodymyr Zełenski napisał na X, że Rosja użyła do ataku na Kijów i okolice 172 dronów i 36 rakiet balistycznych. Rosja przygotowuje się do rozmów trójstronnych, przeprowadzając ataki rakietami balistycznymi na kluczową infrastrukturę Ukrainy - oświadczył.
Zniszczona infrastruktura
Kliczko podał, że w Kijowie uszkodzony został Most Północny nad Dnieprem, a ruch na nim został zamknięty. „W wyniku nocnego ataku wroga uszkodzone są obiekty energetyczne w obwodach kijowskim i żytomierskim. Niezwykle trudna sytuacja z energetycznym zaopatrzeniem stolicy” - podkreślił mer.
Stolica zmaga się z poważnymi trudnościami w dostawach prądu, wody i ciepła
Skutki dla mieszkańców
Państwowa Służba ds. Nadzwyczajnych Sytuacji poinformowała, że w rejonie sołomiańskim wybuchły pożary, niszcząc budynki mieszkalne i przedszkole. W mieście czerwone alarmy powietrzne ogłaszano od północy do godziny 4 nad ranem.
Całkowicie odcięci od prądu zostali mieszkańcy Czernihowa. Obecnie miasto Czernihów jest zupełnie bez prądu. W związku z brakiem dostaw energii elektrycznej wstrzymany został ruch pojazdów elektrycznych komunikacji miejskiej - ogłosiła lokalna rada miejska.