Danuta Holecka broni męża. Na antenie Republiki uderzyła w Donalda Tuska - Onet
Danuta Holecka z TV Republika zarzuciła Donaldowi Tuskowi kłamstwo w sprawie interwencji policji wobec jej męża. Premier odniósł się do tej sprawy podczas sejmowej debaty.
Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu Donald Tusk nawiązał do głośnej interwencji policji z udziałem męża Danuty Holeckiej. Pracownica TV Republika szybko zareagowała na jego słowa, wygłaszając oświadczenie na antenie stacji.
Premier odniósł się do sytuacji z 1 listopada, gdy samochód prowadzony przez męża prezenterki został zatrzymany przez funkcjonariuszy w pobliżu cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie.
Oskarżenia o kłamstwo
Tusk zasugerował, że niektórzy mogą uważać, iż pozycja ich bliskich zwalnia ich z przestrzegania przepisów. — Ktoś uważa, że jak ma żonę w TV Republika, to może wjechać samochodem na cmentarz i dziwi się, że policja interweniuje — mówił.
Fakty interwencji
Holecka zaprzeczyła, jakoby jej mąż wjechał na cmentarz. — Zaparkowaliśmy na parkingu na wyznaczonych do tego miejscach, jak każdego dnia przez dwa lata i prawie pięć miesięcy — podkreśliła.
Sprawa wywołała polityczną debatę, a Holecka oskarżyła premiera o wykorzystywanie jej rodziny do celów politycznych. Interwencja policji stała się przedmiotem publicznej dyskusji.