Ponad 200 tys. dodatków emerytalnych trafia za granicę. Oto lider
Rocznie za granicę trafia ponad 208 tys. polskich dodatków emerytalnych, w tym trzynastek i czternastek. Liderem pod względem liczby odbiorców jest Kanada.
Jak poinformował wiceminister rodziny Sebastian Gajewski podczas sejmowej debaty, roczny koszt wypłaty trzynastek wynosi ok. 17 mld zł, a czternastek ok. 9 mld zł. Świadczenia te są finansowane z budżetu państwa, nie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obsługiwanego przez ZUS.
Kanada na czele
Jak donosi „Fakt”, łącznie za granicę trafia ponad 208 tys. takich świadczeń rocznie. Bezapelacyjnym liderem wśród krajów, do których trafia najwięcej polskich dodatków emerytalnych, jest Kanada – otrzymuje je ok. 15 tys. seniorów.
Na Białoruś trafia zaledwie promil łącznej kwoty wszystkich trzynastek i czternastek przekazywanych za granicę. W przypadku Ukrainy udział ten wynosi 9 promili, co również stanowi marginalny ułamek całości wypłat.
Kto otrzymuje dodatki?
Gajewski zwrócił uwagę na charakter tej grupy świadczeniobiorców. Są to w przeważającej większości osoby, które przed laty opuściły Polskę z powodów zawodowych, rodzinnych lub politycznych, a swoje lata emerytalne spędzają poza krajem ojczystym.
W 2026 r. wysokość zarówno trzynastej, jak i czternastej emerytury wyniosła 1 978 zł brutto. Trzynastka jest wypłacana w kwietniu, czternastka – we wrześniu. Czternastka jest wypłacana w pełnej kwocie tylko tym osobom, których świadczenie podstawowe nie przekracza 2 900 zł brutto.