Neapol na polskich tablicach. Nadużycia z zagranicznymi rejestracjami i fikcyjny wynajem aut
Włoski rząd przyjął nowe przepisy, które mają ograniczyć zjawisko nieubezpieczonych pojazdów z zagranicznymi rejestracjami, szczególnie w regionie Neapolu.
13 października 2026 r. Rada Ministrów Włoch przyjęła projekt nowego kodeksu drogowego, który ma zaostrzyć walkę z nieubezpieczonymi pojazdami i nadużyciami związanymi z zagranicznymi rejestracjami. Problem jest szczególnie widoczny w Neapolu i okolicach, gdzie odnotowano ponad 42 tysiące samochodów z polskimi tablicami rejestracyjnymi.
Nowe przepisy przewidują obowiązek ubezpieczenia na włoskich zasadach pojazdów zagranicznych używanych we Włoszech przez ponad 30 dni oraz wprowadzają mechanizmy skuteczniejszego odzyskiwania niezapłaconych należności od zagranicznych użytkowników dróg. Projekt zakłada też możliwość bezterminowego zakazu poruszania się pojazdem w przypadku braku obowiązkowego ubezpieczenia.
Esterovestizione
Zjawisko nazywane „esterovestizione” nie jest nowe. W przeszłości wykorzystywano w nim tablice niemieckie, rumuńskie i bułgarskie, a dziś przede wszystkim polskie. Osoba mieszkająca we Włoszech formalnie rejestruje swój pojazd na zagraniczną firmę, a następnie użytkuje go na podstawie umowy najmu lub leasingu, unikając w ten sposób włoskiego ubezpieczenia.
Taki wybieg pozwala zaoszczędzić na podatkach i składkach ubezpieczeniowych, a także wykorzystać trudności, z jakimi borykają się lokalne służby przy doręczaniu mandatów za granicę. Do tej pory, mimo obowiązku rejestracji w systemie REVE, do bezproblemowego poruszania się po drogach wystarczała polska polisa, która jest ważna również na terytorium Włoch.
Oszustwa motoryzacyjne
Liczba samochodów na polskich tablicach rejestracyjnych budzi zdziwienie w regionie Kampanii. Problem zaczyna się, gdy umowa służy jedynie stworzeniu pozorów zagranicznego użytkowania. Dla neapolitańskiego klienta taka „oszczędność” może się okazać kosztowną pułapką.
Włoskie składki obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego RC Auto, szczególnie wysokie w rejonie Neapolu, skłaniają część kierowców do poszukiwania tańszych rozwiązań. Problemem są pośrednicy, którzy nie dopełniają obowiązków, przedstawiają nieprawdziwe dokumenty albo znikają, gdy dochodzi do wypadku.
Fikcyjne wypadki
Problem oszustw motoryzacyjnych w rejonie Neapolu nie ogranicza się do pojazdów z zagranicznymi tablicami. Osobną kategorię stanowią wyłudzenia odszkodowań za fikcyjne lub upozorowane wypadki, zwane w dialekcie neapolitańskim „trastulla”.
W zakończonym niedawno śledztwie karabinierzy rozpracowali grupę podejrzaną o wyłudzanie odszkodowań za 47 fikcyjnych zdarzeń, które miały narazić towarzystwa ubezpieczeniowe na straty sięgające ok. 400 tys. euro. W sprawie zaangażowanych było 59 osób, w tym lekarz z neapolitańskiego szpitala, który przygotowywał fałszywą dokumentację.
Nowe regulacje
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, rezydent, który jest właścicielem samochodu zarejestrowanego za granicą, musi przerejestrować go we Włoszech w ciągu trzech miesięcy od uzyskania rezydencji. W 2026 r. wprowadzono także obowiązek uiszczania prowincjonalnego podatku od rejestracji pojazdów (IPT) w związku z wpisem do rejestru REVE.
Nowy projekt przepisów ma ograniczyć opłacalność rejestrowania samochodu na zagraniczną spółkę. Jeśli nowe regulacje sprawią, że koszt polisy zagranicznej stanie się zbliżony do stawek obowiązujących na włoskim rynku, rejestrowanie samochodu na zagraniczną spółkę może przestać się opłacać.