
Ukraińcy nie pozostali dłużni. Seria potężnych ataków w głębi Rosji
W nocy z 6 na 7 listopada Ukraina przeprowadziła serię ataków na terytorium Rosji, w tym na rafinerię ropy w Saratowie i zakłady Proton w Orle.
Ukraina zaatakowała rafinerię ropy w Saratowie, powodując uszkodzenia infrastruktury cywilnej, w tym budynki mieszkalne. Gubernator Roman Busargin poinformował o braku ofiar w ludziach.
Rafineria w Saratowie przetwarza ok. 5,8 mln ton ropy rocznie, co stanowi 2,2 proc. całkowitej wielkości przerobu surowca w Rosji.
Ukraina uderzyła także w zakłady Proton w Orle, produkujące komponenty elektroniczne wykorzystywane w rosyjskich systemach obrony powietrznej i pociskach Iskander-M.
Inne cele ataków
Kanały monitoringu donoszą o ogromnym pożarze w pobliżu zakładu militarnego Almaz w Rostowie, który objął także położony obok magazyn.
W Biełgorodzie odnotowano aktywność obrony powietrznej, ale nie wiadomo, co było celem ataku i jakie straty odnotowano.