Skip to main content
Większy metraż czy lepsza lokalizacja. Tak zmieniają się priorytety kupujących

Większy metraż czy lepsza lokalizacja. Tak zmieniają się priorytety kupujących

Business Insider businessinsider.com.pl
7 lis 2026, 07:39Business Insider
Oryginał
3 min czytania

Niemal co czwarta osoba przed 35. rokiem życia zakłada zmianę adresu w ciągu kilku lat, podczas gdy blisko połowa planuje pozostać w kupowanej nieruchomości co najmniej dekadę, wynika z raportu Lendi.

Polacy zmieniają podejście do zakupu nieruchomości, a młodzi dorosli częściej niż kiedyś zakładają, że nowy adres nie będzie ich stałym domem.

Najnowsze dane z raportu „Nowy klient. Nowa oś sprzedaży mieszkań” przygotowanego przez Lendi na podstawie badań użytkowników serwisów Morizon.pl i Gratka.pl pokazują wyraźne różnice w planach między grupami wiekowymi.

Autor badania, doradca zarządu Lendi Tomasz Pilecki, zauważa, że wielu kupujących nie uwzględnia w kalkulacji kosztów przyszłych przeprowadzek, co może wpłynąć na opłacalność całego przedsięwzięcia.

Młodzi częściej zakładają kolejną przeprowadzkę

Plany dotyczące długości zamieszkiwania w kupionej nieruchomości wyraźnie różnią się między grupami wiekowymi, jak wynika z badania przeprowadzonego w czerwcu 2026 roku.

Wśród respondentów do 34. roku życia 47 proc. deklarowało chęć pozostania w nowym mieszkaniu lub domu przez co najmniej dziesięć lat.

Jednocześnie 24 proc. młodych osób zakładało kolejną przeprowadzkę w ciągu kilku lat, podczas gdy w starszych grupach wiekowych takich deklaracji było znacznie mniej.

Większe mieszkanie to nie tylko wyższa rata kredytu

Kupujący często zastanawiają się, czy lepiej wybrać większy metraż, który zabezpieczy potrzeby rodziny na przyszłość, czy tańszy lokal dopasowany do obecnej sytuacji.

Zakup większego lokalu pozwoli uniknąć kolejnej przeprowadzki, ale wymaga poniesienia wyższych kosztów już teraz, co może oznaczać większe zobowiązanie kredytowe lub konieczność rezygnacji z atrakcyjniejszej lokalizacji.

Istotne znaczenie ma również układ pomieszczeń i lokalizacja. Mniejsze, dobrze zaprojektowane mieszkanie może być bardziej funkcjonalne niż większy lokal, w którym znaczną część powierzchni zajmują korytarze.

Przebieg ścian, instalacji czy dostęp do naturalnego światła mogą ograniczać przyszłe możliwości przebudowy, co ma wpływ na atrakcyjność nieruchomości dla przyszłych nabywców.

Większy metraż może poprawić komfort życia od razu, ale trzeba sprawdzić, z czego rezygnujemy, żeby go kupić. Jeśli dopłata oznacza wyczerpanie oszczędności albo znacznie dłuższe codzienne dojazdy, te konsekwencje również powinny znaleźć się w kalkulacji. Sama liczba pokoi nie przesądza o tym, czy mieszkanie będzie lepiej odpowiadało potrzebom rodziny.

Tomasz Pilecki, doradca zarządu Lendi

Lokalizacja może być ważniejsza niż dodatkowy pokój

Wybierając nieruchomość, kupujący zazwyczaj kierują się aktualną sytuacją zawodową i rodzinną, ale to lokalizacja może okazać się kluczowa w dłuższej perspektywie.

Bliskość miejsca pracy może przesądzać o atrakcyjności konkretnego adresu, ale kilka lat później ważniejszy może okazać się dostęp do przedszkola, szkoły i komunikacji publicznej czy pomoc dziadków w opiece nad dziećmi.

W badaniu 28 proc. respondentów do 34. roku życia wskazało, że chciałoby otrzymywać informacje o czasie dojazdu do pracy lub szkoły dzieci.

Mieszkanie o mniejszym metrażu, ale położone w dobrze skomunikowanej okolicy, może okazać się wygodniejsze dla rodziny niż większy lokal na obrzeżach miasta, szczególnie gdy codzienność wymaga pogodzenia pracy z dowożeniem dzieci.

Przy zakupie mieszkania na dłużej warto zastanowić się, czy wybrana lokalizacja nadal będzie nam odpowiadać, jeśli zmienimy pracę albo sytuację rodzinną. Bliskość biura jest zaletą, ale może stracić na znaczeniu. Dostęp do szkół, transportu publicznego czy wsparcia rodziny często pozostaje istotny niezależnie od zmian zawodowych.

Tomasz Pilecki, doradca zarządu Lendi

Kolejna przeprowadzka może kosztować więcej niż zakładamy

Zakup mniejszego mieszkania z zamiarem jego późniejszej zamiany pozwala ograniczyć początkowy wydatek, ale nie oznacza, że w dłuższej perspektywie będzie rozwiązaniem tańszym.

Przy kolejnej transakcji trzeba uwzględnić m.in. koszty sprzedaży dotychczasowej nieruchomości, zakupu następnej, przeprowadzki oraz urządzenia nowego lokalu.

Wydatki mogą pojawić się również związane z obsługą pośrednika, finansowaniem zakupu czy koniecznością przeprowadzenia remontu.

Dodatkowym wyzwaniem jest synchronizacja obu transakcji. Jeśli zakup większego mieszkania ma zostać sfinansowany ze sprzedaży obecnego, opóźnienie w znalezieniu nabywcy może pokrzyżować plany.

Mieszkanie, które miało wystarczyć na krótki okres, powinno pozwalać na względnie komfortowe funkcjonowanie również wtedy, gdy pierwotny plan nie zostanie zrealizowany.

Nie trzeba znać dokładnej kwoty przyszłych wydatków, żeby uwzględnić je w planie finansowym. Warto też zastanowić się, co stanie się, jeśli kolejna przeprowadzka opóźni się o dwa lata.

Tomasz Pilecki, doradca zarządu Lendi

Co czwarty młody kupujący nie wie, jak potoczy się jego życie

Badanie ujawniło również sporą grupę osób, które nie potrafią określić, na jak długo kupują nieruchomość.

Wśród respondentów do 34. roku życia 26 proc. deklarowało niepewność dotyczącą przyszłych planów.

Co ciekawe, w grupie osób powyżej 55. roku życia odsetek ten był jeszcze wyższy i wyniósł 35 proc.

Niepewność dotycząca przyszłości nie jest więc charakterystyczna wyłącznie dla młodych dorosłych, choć samo badanie nie pozwala ustalić jej przyczyn.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram