Ozempic od dentysty. Ujawniamy: blisko 20 tys. recept w ciągu roku
W 2025 roku dentyści w Polsce wystawili blisko 20 tys. recept na leki z semaglutydem, w tym popularny Ozempic. Tegoroczne tempo wskazuje, że ten rekord zostanie pobity.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, w 2025 r. dentyści wystawili 19 548 recept na leki z semaglutydem, w tym Ozempic. Blisko dziewięć na dziesięć z nich było pełnopłatnych, a refundację dostają tylko niektórzy chorzy na cukrzycę typu 2. W tym roku do końca września dentyści wystawili już kolejne 15 318 takich recept.
Prawo pozwala stomatologom przepisywać dowolne leki, ale NFZ stawia warunek. Według Funduszu recepta od dentysty powinna mieć ścisły związek z leczeniem zębów, jamy ustnej i okolic twarzy. Każde sprawdzenie NFZ kończyło się karą, ale Fundusz widzi tylko niewielką część recept - kontroluje wyłącznie recepty refundowane, czyli ok. 12 proc. tych, które wystawili dentyści.
Prawo do przepisywania leków
W Polsce każdy lekarz, w tym stomatolog, ma prawo wypisać pacjentowi dowolny lek. Potwierdza to Ministerstwo Zdrowia. „Przepisy dotyczące wystawiania recept nie zawierają katalogu produktów leczniczych, które mogą być przepisywane tylko przez lekarza albo lekarza dentystę” - podkreśla biuro prasowe resortu.
Decyzja o wypisaniu leku powinna być podejmowana w granicach kompetencji zawodowych lekarza. „Decyzja ta powinna pozostawać w bezpośrednim związku z celem diagnostycznym lub leczniczym, a jej podstawą powinna być ocena stanu zdrowia pacjenta” - wskazuje Ministerstwo Zdrowia.
Kary i kontrole NFZ
NFZ przyznaje, że każdy lekarz, także dentysta, może zapisywać pacjentowi wszystkie leki dopuszczone do obrotu w Polsce. Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty stanowi jednak, że wykonywanie zawodu polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych w zakresie „chorób zębów, jamy ustnej, części twarzowej czaszki oraz okolic przyległych”.
Wobec powyższego ordynacja jakichkolwiek leków powinna pozostawać w ścisłym związku z wykonywanym przez lekarza dentystę świadczeniem opieki zdrowotnej o profilu stomatologicznym
W latach 2020-2026 Fundusz przeprowadził dwie kontrole ordynacji leków przeciwcukrzycowych wystawianych przez lekarzy dentystów. Obie zakończyły się oceną negatywną, a nałożono kary finansowe w wysokości 37 165 zł i 33 937 zł. Ponadto w latach 2024-2026 NFZ pięciokrotnie sprawdzał refundowane recepty na Ozempic - we wszystkich przypadkach stwierdzono nieprawidłowości.
Eksperci o przepisywaniu leków
Krajowy konsultant w dziedzinie diabetologii prof. Krzysztof Strojek nie widzi problemu w tym, że dentyści przepisują leki z semaglutydem. „Ozempic jest lekiem bezpiecznym. Jest stosowany w leczeniu cukrzycy, również w leczeniu otyłości, ale przede wszystkim cukrzycy. Stomatolodzy mają prawo do wypisywania recept, więc ja tu nie widzę jakiegoś problemu” - komentuje.
Dr hab. Piotr Dziemidok, konsultant wojewódzki w dziedzinie diabetologii, podchodzi do sprawy z większą refleksją. Jego zdaniem pacjenci powinni szukać pomocy u specjalistów. „To jest ta sama mechanika polegająca na tym, że dzięki mediom społecznościowym wiedza jest nam przybliżona, ale uproszczenia są bardzo duże. Wdrożenie leczenia bez konsultacji z kimś, kto się zna, jest obarczone największym niebezpieczeństwem” - uważa.
Lek. Paweł Doczekalski, diabetolog, podkreśla, że leczenie otyłości wymaga zmiany stylu życia i diety. „Ja swoich pacjentów zawsze informuję, że przyjmowanie tego typu leków jest obarczone wysokim ryzykiem efektu jojo, czyli powrotu do poprzedniej wagi. Po odstawieniu leku waga może wzrosnąć i to nawet do wartości większej niż początkowa” - wskazuje.