Były kadrowicz krytykuje powołania Jana Urbana. Nie rozumie braku tego zawodnika. "Kto ma bronić?" - Fakt
Jan Urban ogłosił 25-osobową kadrę na listopadowe mecze Ligi Narodów, a wzbudziła ona kontrowersje z powodu braku Łukasza Skorupskiego.
Jan Urban ogłosił 25-osobową kadrę reprezentacji Polski na listopadowe spotkania Ligi Narodów. Wśród powołanych znalazło się trzech debiutantów: Oskar Kubiak, Bartosz Mazurek i Łukasz Poręba. Zabrakło jednak Łukasza Skorupskiego, co wzbudziło zdziwienie Pawła Kryszałowicza.
Były napastnik reprezentacji Polski nie rozumie decyzji selekcjonera i zwraca uwagę na niewielkie doświadczenie bramkarzy, którzy znaleźli się na liście.
Brak doświadczenia w bramce
Sytuacja w bramce reprezentacji Polski jest w ostatnim czasie daleka od komfortowej. Z powodu kontuzji Marcina Bułki i poważnego urazu Kamila Grabary trener Urban musiał poszukać innych rozwiązań. Powołania otrzymali Bartłomiej Drągowski z Widzewa Łódź, Mateusz Kochalski z Wieczystej Kraków oraz Sławomir Abramowicz z Jagiellonii Białystok. Tylko pierwszy z nich ma jednak na koncie występy w seniorskiej reprezentacji.
Szczególnie zastanawiający jest dla Kryszałowicza brak Skorupskiego. Bramkarz Bologny, zdaniem byłego reprezentanta Polski, znajduje się obecnie w dobrej dyspozycji, a po zmianie trenera w klubie odzyskał formę.
Kto ma bronić? Żaden z tych trzech bramkarzy tak naprawdę nie zaistniał jeszcze w reprezentacji. Dziwi mnie, że nie ma Skorupskiego, który jest w wysokiej formie i w ostatnich tygodniach naprawdę odżył we Włoszech. Ktoś może powiedzieć, że selekcjoner chce budować drużynę na przyszłość, ale przecież tu i teraz potrzebujemy bramkarza, który ma jakiekolwiek doświadczenie w reprezentacji.
Brak hierarchii
33-krotny reprezentant Polski zwrócił również uwagę na brak wyraźnej hierarchii wśród powołanych golkiperów. Jego zdaniem na tak ważnej pozycji powinien być jasno określony podział na pierwszego, drugiego i trzeciego bramkarza.
— Jestem zdziwiony, bo na każdej pozycji musi być jakaś hierarchia. Powinniśmy wiedzieć, kto jest numerem jeden, dwa i trzy, szczególnie jeśli chodzi o bramkarzy. Teraz nie wiadomo, kto będzie pierwszym wyborem selekcjonera — podkreślił Kryszalowicz.
Nowe twarze i decyzje
Kryszałowicz nie dostrzega wielkich niespodzianek w pozostałych formacjach. Jego zdaniem selekcjoner ma własną koncepcję budowania zespołu i konsekwentnie realizuje przyjęte założenia. Zwrócił przy tym uwagę na Karola Świderskiego, którego nazwisko pojawiło się wśród pomocników.
52-latek odniósł się również do braku Karola Czubaka, który mimo dobrych występów nie doczekał się powołania do seniorskiej kadry. Nie zamierza jednak podważać prawa selekcjonera do podejmowania takich decyzji.
Listopadowe powołania przyniosły również trzy nowe nazwiska. Po raz pierwszy w seniorskiej reprezentacji Polski szansę mogą otrzymać Oskar Kubiak ze Slavii Praga, Bartosz Mazurek z RB Salzburg oraz Łukasz Poręba z niemieckiego SV Elversberg.
Ważne mecze przed nami
Polacy w listopadzie rozegrają dwa spotkania w dywizji B Ligi Narodów. 14 listopada zmierzą się na wyjeździe z Rumunią, a 17 listopada we Wrocławiu podejmą Szwecję.
Po czterech kolejkach Ligi Narodów mamy cztery punkty i zajmujemy trzecie miejsce w grupie. W listopadzie Polacy będą walczyć o utrzymanie w dywizji B, ale wciąż mają też szansę na grę w barażach o awans na najwyższy szczebel.