Skip to main content
Sikorski o spotkaniu Kosiniaka-Kamysza z Mentzenem. "Oprze się kuszeniu"

Sikorski o spotkaniu Kosiniaka-Kamysza z Mentzenem. "Oprze się kuszeniu"

Interia Wydarzenia
6 lis 2026, 21:24Portale
Oryginał
1 min czytania

Radosław Sikorski z ironią odniósł się do spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza ze Sławomirem Mentzenem, porównując je do rozmowy szefa MON z Donaldem Trumpem.

W czwartek Mentzen i Kosiniak-Kamysz opublikowali na swoich profilach na platformie X wspólne zdjęcie. Lider Konfederacji opatrzył je opisem „idzie ku dobremu”, a szef PSL napisał: „wszyscy dziś o tym… jak minął dzień? Bardzo pracowicie”.

Wcześniej w czwartek Kosiniak-Kamysz przedstawił projekt ustawy o zmianie konstytucji, nazwany „resetem konstytucyjnym”. Zwrócił się o jego poparcie do formacji opozycyjnych, które deklarowały chęć zmiany konstytucji, czyli do Konfederacji i Rozwoju Plus.

Projekt „resetu konstytucyjnego”

Przedstawiony przez szefa PSL projekt zakłada, że Zgromadzenie Narodowe na umotywowany wniosek Krajowej Rady Sądownictwa mogłoby większością co najmniej 3/5 ustawowej liczby członków (336 parlamentarzystów) uznać trwałą niezdolność TK do wykonywania jego zadań.

Następnie taką samą większością, w jednym głosowaniu, wybrałoby nowy 15-osobowy skład Trybunału - po pięciu sędziów na trzy, sześć i dziewięć lat. Kandydatów wskazywałby marszałek Sejmu po zasięgnięciu opinii m.in. I prezesów SN i NSA oraz za uprzednią zgodą prezydenta.

Do wniesienia projektu potrzeba podpisów co najmniej 92 posłów; klub PSL liczy 32 posłów, a lider ludowców liczy na wsparcie Polski 2050 oraz zaapelował o podpisy do pozostałych koalicjantów, a także Konfederacji i Rozwoju Plus.

Do uchwalenia zmiany konstytucji potrzebna jest większość 2/3 głosów w Sejmie i bezwzględna większość w Senacie.

Sędziowie zmuszeni do przejęcia trybunału?

„Szacunek wobec Sejmu wymaga, by wybrani przez Sejm sędziowie byli traktowani w sposób godny i który odzwierciedla decyzje suwerena, który działa poprzez swoją reprezentację w Sejmie”

Radosław Sikorski, szef polskiej dyplomacji

Radosław Sikorski zauważył, że przed TK mają miejsce „sprzedaż zegarków i występy kabaretowe”. Ocenił, że sytuacja w TK się normalizuje po długo trwającej sytuacji, gdy sprawy nie były rozpatrywane, a sędziowie zarabiali ponad 40 tys. miesięcznie za nicnierobienie.

Z.ai
Article written by AI
Z.ai GLM-4.7-FlashFree
Free AI articles150 of 150
No limit after signing in with Telegram