
Zełenski rzucił oskarżenie, mer Kijowa nie wytrzymał. "Kłamstwo"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucił władzom Kijowa zaniedbania w przygotowaniach do sezonu grzewczego, wskazując na najtrudniejszą sytuację energetyczną w stolicy. Mer miasta Witalij Kliczko odpowiedział na atak, oskarżając władze centralne o manipulacje i celowe utrudnianie działań samorządu.
Prezydent Wołodymyr Zełenski zarzucił władzom Kijowa niewykonanie decyzji dotyczących przygotowań do sezonu grzewczego, co spowodowało długotrwałe przerwy w dostawach prądu i wody dla mieszkańców i przedsiębiorców. W wpisie opublikowanym po naradzie dotyczącej skutków rosyjskich ataków prezydent wskazał na odpowiedzialność miejskich urzędników.
„To w istocie konsekwencje niewykonania decyzji na szczeblu miejskim dotyczących przygotowań do sezonu grzewczego i tej rosyjskiej operacji przeciwko ukraińskiej energetyce”
Kliczko odpowiada na zarzuty
Mer Kijowa Witalij Kliczko odpowiedział na krytykę, zaznaczając, że sezon grzewczy w stolicy rozpoczął się 16 października, i zapytał, jakie konkretne decyzje na szczeblu miejskim nie zostały wykonane. Podkreślił, że przedstawiciele władz Kijowa nie są zapraszani na narady dotyczące przygotowań miasta.
„Mantra władz centralnych, że Kijów jest najgorszy, ciągłe manipulacje, kłamstwa - to zła historia. Bo próbując pozbyć się Kliczki w jakikolwiek sposób, stwarzając nieustanne przeszkody i nie pomagając stolicy, władze centralne w rzeczywistości niszczą Kijów”
Pomoc zagraniczna i apel o współpracę
„Może wreszcie warto przestać wyznaczać winnych - w sytuacji, gdy wszystkim jest trudno? Gdy chodzi o to, czy kraj przetrwa”
W odpowiedzi na rosnące problemy Zełenski poinformował o uzgodnieniu z Niemcami i Hiszpanią dostaw generatorów, kabli oraz innego niezbędnego wyposażenia do odbudowy infrastruktury energetycznej. Władze rozmawiają również z przedsiębiorstwami energetycznymi o skierowaniu dodatkowych ekip do prac naprawczych.