
Senat zdecydował w sprawie neosędziów. Ustawa trafi na biurko prezydenta
Senat przyjął w piątek bez poprawek tzw. ustawę praworządnościową, która ma uporządkować status sędziów powołanych w latach 2018-2026.
Senat przyjął w piątek bez poprawek tzw. ustawę praworządnościową, której celem - jak wskazuje resort sprawiedliwości - jest uporządkowanie statusu sędziów powołanych w procedurze z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa z lat 2018-2026. Ustawa trafi teraz na biurko prezydenta.
Regulacja przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości - jak stanowi jej tytuł - dotyczy przywrócenia „prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2026”.
Zmiany w sądownictwie
Jednym z głównych założeń uchwalonych rozwiązań jest pozbawienie mocy prawnej uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dwóch poprzednich kadencji - podjętych od 2018 r. do maja 2026 r. - i zawierających wnioski o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego.
Istota przepisów sprowadza się do zasady, że stanowisko sędziowskie objęte na podstawie uchwały KRS od marca 2018 do maja 2026 r., z dniem wejścia w życie ustawy stawałoby się wolnym stanowiskiem i postępowanie w sprawie powołania do pełnienia urzędu sędziego na tym stanowisku byłoby przeprowadzone ponownie.
Senat przyjął ustawę praworządnościową. Robimy, co w naszej mocy, by uporządkować chaos w sądownictwie. Ta ustawa kończy wszystkie spory, reguluje wadliwy status sędziów powołanych na podstawie nominacji od neo-KRS. Teraz piłka jest po stronie Prezydenta.
Konsekwencje dla sędziów
W związku z tym osoby, które bezpośrednio przed powołaniem na stanowisko sędziego na podstawie uchwały nieprawidłowo ukształtowanej KRS zajmowały inne stanowisko sędziowskie, miałyby na nie powrócić, ale do czasu przeprowadzenia nowych konkursów będą mogły być delegowane do dalszej pracy w dotychczasowym sądzie.
Zgodnie z ustawą inne osoby - niebędące sędziami przed powołaniem w latach 2018-2026 - będą mogły powrócić do poprzednio wykonywanego zawodu albo objąć stanowisko referendarza sądowego. Zajmowane przez te osoby stanowiska sędziowskie staną się stanowiskami wolnymi, na które zostaną przeprowadzone ponowne konkursy.
Ponadto ustawa wprowadza ograniczoną możliwość ponowienia postępowań w określonych przypadkach po orzeczeniach wydanych przez sędziów powoływanych w latach 2018-2026. Przewidziane są także zmiany w Sądzie Najwyższym, obejmujące m.in. zniesienie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Zlikwidowana ma też zostać instytucja skargi nadzwyczajnej.
Reakcje i przyszłość
Przedstawiciele opozycji podczas wcześniejszych prac legislacyjnych wielokrotnie przyznawali, że liczą, iż prezydent Karol Nawrocki finalnie zawetuje tę ustawę. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki jeszcze przed rokiem oświadczał, że „nie ma dziś takiej mocy – ani rząd, ani parlament – by zmusić prezydenta RP Karola Nawrockiego do podpisania ustaw, które będą złe dla Polski”.