Spotkanie Tusk-Nawrocki niepewne. Pałac Prezydencki stawia warunki
Prezydent Karol Nawrocki uzależnia spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem od wycofania policyjnych zabezpieczeń z Trybunału Konstytucyjnego.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował w piątek na platformie X o spotkaniu z Janem Grabcem, dotyczącym organizacji rozmowy prezydenta z premierem. Bogucki podkreślił, że przedstawił stanowisko Nawrockiego, który uzależnia atmosferę i warunki ewentualnego spotkania od ustępstw rządu w sporze o Trybunał Konstytucyjny.
Warunki prezydenta
Prezydent żąda wycofania policyjnych zabezpieczeń oraz dopuszczenia do pracy sędziów wybranych przez Sejm w obecnej kadencji. Tusk zaproponował Nawrockiemu rozmowę w cztery oczy po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podkreślając potrzebę znalezienia porozumienia w sprawie narastającego kryzysu wokół TK.
Nie dowiecie się, gdzie i kiedy, bo chcemy rozmawiać z prezydentem w cztery oczy
Prezydent się wycofał
Premier pytany w Sejmie, czy w tym tygodniu dojdzie do spotkania, odpowiedział: „mam nadzieję”. Tusk dodał, że czeka na SMS od prezydenta, bo to on się zadeklarował, że będzie zapraszał. W piątek wieczorem premier poinformował, że „pan prezydent z jakichś powodów wolał się na razie wycofać” z zaproszenia.
Bogucki zapowiadał, że informacje o spotkaniu zostaną przedstawione po powrocie Nawrockiego ze Słowacji, gdzie 4 i 5 listopada odbywał się szczyt Grupy Wyszehradzkiej. Grabiec skomentował: „W ważnych sprawach dla Polski Prezydent i Premier powinni móc rozmawiać bez stawiania warunków. Tego wymaga racja stanu”.