
Pałac stawia warunek przed spotkaniem z Tuskiem. Chodzi o sytuację w TK
Kancelaria Prezydenta uzależnia spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem od wycofania policyjnych kordonów i wpuszczenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.
Donald Tusk poinformował, że czeka na sygnał od prezydenta w sprawie spotkania, podkreślając gotowość do rozmowy o obniżeniu napięcia w kraju. Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego zaostrzył się po wydaniu przez Annę Korwin-Piotrowską zarządzenia o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego.
Warunki prezydenta
Zbigniew Bogucki poinformował, że rozmawiał w Kancelarii Prezydenta z szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Janem Grabcem. Tematem było planowane spotkanie głowy państwa z premierem.
Propozycja Tuska
Z propozycją bezpośredniej rozmowy wystąpił Donald Tusk. Po posiedzeniu RBN przekazał, że jest gotowy spotkać się z Nawrockim jeszcze w tym tygodniu, aby poszukać sposobu na trwałe obniżenie napięcia w kraju.
Tu nie chodzi o to, żeby ktoś zatriumfował, ktoś kogoś upokarzał - podkreślał premier. Szef rządu zaznaczył, że mimo głębokich różnic obaj politycy powinni szukać porozumienia w sprawach bezpieczeństwa wewnętrznego.
W czwartek dziennikarze pytali Tuska w Sejmie, czy do spotkania dojdzie jeszcze w tym tygodniu. Premier wyraził taką nadzieję i wskazał, że oczekuje kontaktu ze strony prezydenta.
Spór o Trybunał
Konflikt zaostrzył się 30 października, gdy Anna Korwin-Piotrowska wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Decyzje zakwestionowało dotychczasowe kierownictwo Trybunału.
Nawrocki oceniał później, że doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego i siłowego przejęcia TK. Tusk przedstawiał inną ocenę, przypominając, że prezydent nie odebrał ślubowania od części sędziów wybranych przez obecny Sejm, a Święczkowski uniemożliwiał im podjęcie pracy.