Trump chce się układać z Rosją. Na stole bezpieczeństwo Europy
Administracja Donalda Trumpa pracuje nad porozumieniem kończącym wojnę rosyjsko-ukraińską i ustanawiającym nowe zasady bezpieczeństwa w Europie. Inicjatywę przedstawił 5 listopada Jared Kushner, wysłannik amerykańskiego prezydenta.
Propozycja Kushnera zakłada rozmowy z Rosją, Ukrainą, NATO i państwami europejskimi, ale nie jest jeszcze gotowym traktatem ani uzgodnionym planem pokojowym. Inicjatywa pojawiła się po spotkaniu Trumpa z Dmitrijewiem, podczas którego amerykański prezydent ocenił, że strony zbliżają się do dużego porozumienia.
Sceptycyzm ekspertów
Eksperci zwracają uwagę na brak konkretnych rozwiązań w planie Kushnera. Prof. Krzysztof Wasilewski z Politechniki Koszalińskiej ocenia, że proponowane działania można już realizować w ramach istniejących mechanizmów NATO oraz porozumień międzynarodowych.
Rosja w systemie bezpieczeństwa
Wasilewski wskazuje, że Rosja musi zostać uwzględniona w każdej przyszłej architekturze bezpieczeństwa europejskiego, ze względu na jej potencjał militarny i arsenał nuklearny. Jednoznacznie jednak pyta, czy obecnie jest właściwy moment na takie rozmowy i czy powinny odbywać się na warunkach dyktowanych przez Moskwę.
Problem rosyjskiej zgody
Publicysta Łukasz Jasina zwraca uwagę, że Rosja nie zgodzi się na proponowane rozwiązanie. Rosja chciałaby uczestniczyć w porozumieniu, ale jednocześnie nie chce do niego doprowadzić. Zauważa, że Rosja bardzo chciałaby doprowadzić do spotkania trójstronnego: Putin – Trump – Xi Jinping, ale z uwagi na chęć przeczekania konfliktu, do takiego spotkania prawdopodobnie nie dojdzie.
Kushner wymienił pięć obszarów przyszłych uzgodnień: stałe konsultacje dotyczące bezpieczeństwa, kanały komunikacji kryzysowej, większa przejrzystość działań wojskowych, wzajemne środki ograniczenia eskalacji konfliktów i długoterminowe ramy bezpieczeństwa Europy.
Zasady polityczne
Kushner wskazał trzy istotne zasady: zachowanie suwerenności i integralności terytorialnej przez każde państwo, brak prawa weta wobec decyzji dotyczących bezpieczeństwa innego kraju oraz pozostanie NATO podstawowym filarem zbiorowej obrony Europy. Nie przedstawiono jednak uzgodnionych rozwiązań dotyczących statusu okupowanych terytoriów Ukrainy, ograniczeń wojskowych NATO czy sankcji na Rosję.