
Sąd Najwyższy oddalił zażalenie Święczkowskiego. Komentarz Żurka - Gazeta
Sąd Najwyższy uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania zażalenia prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego orzekła, że SN nie jest właściwy do rozpoznania zażalenia dotyczącego przerwy w czynnościach służbowych Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego w Trybunale Konstytucyjnym. Sędzia Zbigniew Korzeniowski wydał postanowienie w tej sprawie 6 listopada.
Decyzja Sądu Najwyższego
Sędzia Korzeniowski przekazał sprawę do rozpoznania Trybunałowi Konstytucyjnemu. Podobne informacje o tej decyzji podały również Onet i TVN24. Decyzja ta dotyczyła zażalenia na zarządzenie sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, która ogłosiła przerwę w czynnościach Święczkowskiego i Sochańskiego 30 października.
Reakcje polityczne
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ocenił, że postanowienie SN potwierdza stanowisko obozu rządzącego, według którego jedynie TK jest organem właściwym do rozstrzygania tej sprawy. Prezydent Karol Nawrocki przebywał w siedzibie TK 31 października, rozmawiając z liderami ugrupowań politycznych.
Premier Donald Tusk stwierdził, że „atak na trybunał i jego sędziów jest kolejną odsłoną procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS” oraz prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego. Według Tuska legalnie wybrani sędziowie byli blokowani dotąd przez Święczkowskiego i nie mogli wykonywać swoich obowiązków.