Lał gnojówkę przed KPRM. Finał? To "aktywista" rolniczy dostanie pieniądze za niesłuszne zatrzymanie
Marcin Zieńczuk otrzyma 1500 zł zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie na 48 godzin po rozlaniu gnojowicy przed KPRM.
Marcin Zieńczuk, który rozlał gnojówkę przed KPRM, otrzymał 1500 zł zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie na 48 godzin.
Początkowo groziło mu nawet osiem lat więzienia za zarzut skażenia środowiska. Sąd umorzył ten zarzut z powodu braku znamion przestępstwa.
Nie można skazić środowiska taką ilością gnojówki.
Kwalifikacja czynu
Zieńczuk został skazany za wykroczenie związane z używaniem telefonu podczas jazdy. Sąd uznał, że jego działanie było w obronie przed zachowaniem funkcjonariuszy.
Prokuratura zgodziła się, że zarzut skażenia środowiska w znacznym rozmiarze był nieco na wyrost. Zawodowo Zieńczuk jest cieślą, ale protestuje w imieniu rolników.
Kolejne postępowanie
W odrębnym postępowaniu Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał mu zadośćuczynienie. Zieńczuk domagał się symbolicznej kwoty dla potwierdzenia bezprawności zatrzymania.
Toczy się również sprawa przed sądem w Łomży. Dotyczy ona przyjazdu Zieńczuka przed dom ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego i rozlania gnojowicy.
Obrońcy domagają się umorzenia postępowania w tej sprawie. Sąd może ogłosić rozstrzygnięcie 18 listopada.