
Uprowadzili i więzili mieszkańca Gdyni. To odkryli w aucie porywaczy
Trzech mężczyzn uwięziło na kilka dni mieszkańca Gdyni, ale pokrzywdzony zdołał uciec. Policja zatrzymała pięć osób, w samochodzie jednego ze sprawców znalazła ponad kilogram środków odurzających.
Pod koniec października policja została powiadomiona o uwięzieniu mieszkańca Gdyni. Trzej mężczyźni przetrzymywali go przez kilka dni (od 23 do 26 października) w jednym z domów na terenie powiatu puckiego. Sprawcy zmuszali go również do konkretnych działań.
Ucieczka i zatrzymania
Pokrzywdzony wykorzystał chwilę nieuwagi swoich oprawców i zdołał uciec z budynku. Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z komendy wojewódzkiej w Gdańsku, którzy rozpoczęli poszukiwania sprawców.
Szybka praca operacyjna przyniosła efekty. Na początku listopada policjanci weszli pod wytypowane adresy w Gdyni i powiecie puckim. Zatrzymali łącznie pięć osób w wieku od 19 do 24 lat.
Narkotyki w aucie
Podczas przeszukania samochodu 21-letniego mieszkańca Gdyni funkcjonariusze natrafili na około kilograma środków odurzających. Powołany w sprawie biegły ocenił, że z przejętych substancji można było przygotować ponad 15 tysięcy porcji.
Zarzuty i areszt
Trzej główni sprawcy usłyszeli zarzuty za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, bezprawne pozbawienie wolności oraz zmuszanie do określonych zachowań. Jeden z nich odpowie dodatkowo za obrót znaczną ilością narkotyków.
Decyzją sądu cała trójka najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za samo działanie w grupie przestępczej grozi im do ośmiu lat więzienia.
Pomocnicy
Zatrzymano również 20-letnią kobietę i 24-letniego mężczyznę, którzy pomagali porywaczom. Oboje usłyszeli zarzuty za pomocnictwo. Prokurator objął ich policyjnym dozorem i zakazem opuszczania kraju. Mają również całkowity zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i pozostałymi podejrzanymi.
Policja zaznacza, że sprawa ma charakter rozwojowy.