
Koszmar na porannej trasie do szkoły. Zmasakrowany autobus i dwie ofiary
Dwie osoby zginęły w piątek we Francji w wypadku autobusu przewożącego uczniów w miejscowości Lent na północ od Lyonu.
Do wypadku doszło około godz. 7 rano. Autobus zjechał z drogi i wjechał w rów, uderzając w drzewo.
Wśród ponad 40 pasażerów znajdowało się 15 osób niepełnoletnich.
Z pierwszych doniesień wynikało, że był to autobus szkolny, później telewizja BFMTV podała, że autobus zapewniał połączenie między różnymi miejscowościami i dojeżdżali nim uczniowie.
Mer Lent, Yves Christine powiedział, że nie jest jasne, dlaczego autobus zjechał z szosy do rowu i że do dramatycznego przebiegu wypadku przyczyniło się zderzenie z drzewem.
Mer Bourg-en-Bresse, Jean-Francois Debat poinformował ze swej strony, że ucierpiał cały lewy bok pojazdu.
Kierowca i reakcje władz
Na miejsce wypadku udaje się minister transportu Francji Philippe Tabarot.
Kierowca autobusu jest w szpitalu. Nie mógł być na razie przesłuchany - podała prokuratura w Bourg-en-Bresse.