Russell Brand winny gwałtu. Ile lat grozi mu za kratami? - WP Film
Brytyjski aktor i komik Russell Brand został uznany przez londyńską ławę przysięgłych za winnego gwałtu oraz napaści na tle seksualnym.
51-letni Brand, który niegdyś był wpływową postacią w show-biznesie, występował w hollywoodzkich komediach i prowadził popularne programy telewizyjne, został skazany za jeden gwałt i trzy napaści seksualne. Sędzia odmówił wypuszczenia go za kaucją w obawie przed ucieczką do Stanów Zjednoczonych, dlatego gwiazdor trafił prosto do aresztu.
Przemoc seksualna
Jego mroczna przeszłość ujrzała światło dzienne w 2023 r., gdy dziennik „The Times” i stacja Channel 4 opublikowały wyniki śledztwa, w którym liczne kobiety oskarżyły go o przemoc seksualną. Śledczy zgromadzili dowody od ponad 100 świadków, a podczas procesu ujawniono drastyczne szczegóły przestępstw.
Ze względu na ciężar zarzutów i wysokie maksymalne kary, jest nieuniknione, że pan Brand zostanie skazany na znaczący okres bezwzględnego więzienia. Będzie to wyrok wieloletni.
Zeznania ofiar
Jedna z kobiet zeznała, że w 2009 r., podczas spotkania w domu Branda, brutalnie ją zgwałcił, by po wszystkim kazać jej „posprzątać ten bałagan”. Inna ofiara opisała sytuację z 2004 r., kiedy aktor obmacywał ją, a następnie siłą wciągnął do toalety i zmusił do seksu oralnego.
Kolejne zarzuty dotyczyły agresywnego molestowania na korytarzu w stacji radiowej oraz zmuszenia współpracowniczki do intymnego masażu na planie telewizyjnym. Sam Brand konsekwentnie zaprzeczał zarzutom, twierdząc, że wszystkie te relacje były dobrowolne lub całkowicie zmyślone.
Reakcje społeczne
Środowiska prawnicze i obrońcy praw ofiar okrzyknęli ten werdykt przełomowym zwycięstwem. Inspektor policji Andy Furphy podkreślił, że Brand wykorzystał swoje wpływy, status i sławę, by wyzyskiwać kobiety i popełniać wobec nich przestępstwa seksualne.
Ostateczny wymiar kary dla Branda poznamy już w najbliższy poniedziałek. Eksperci mają nadzieję, że bezwzględny wyrok nie tylko ostatecznie rozliczy celebrytę, ale też zmusi całą branżę rozrywkową do głębokiej refleksji nad latami przymykania oka na jego zachowanie.