
Ambitne plany PKP Intercity utkną na wąskich gardłach?
PKP Intercity planuje przekroczyć 100 mln pasażerów rocznie i podwoić liczbę miejsc w pociągach do 2032 roku.
Podczas XVI Kongresu Kolejowego prezes Janusz Malinowski przedstawił ambitne plany na przyszłość. Spółka chce przekroczyć barierę 100 mln pasażerów rocznie, a w perspektywie 2030–2032 podwoić podaż miejsc w pociągach. Obecnie PKP Intercity obsługuje ponad 64 proc. rynku przewozów kolejowych w Polsce.
Liczba pasażerów uzależniona jest od pracy eksploatacyjnej. Większa oferta to więcej pasażerów. Ważne są również zmiany, by dostosować się do współczesnych oczekiwań m.in. w cyfryzacji czy obsłudze przedsprzedażnej i posprzedażnej pasażera.
Inwestycje w tabor
PKP Intercity podpisało umowy o wartości ponad 20 mld zł. Już w przyszłym roku pasażerowie odczują efekty inwestycji z kontraktów z lat 2024-2025. Latem do eksploatacji zaczną wchodzić nowe pociągi, co ma rozwiązać chwilowe utrudnienia związane z niedostateczną liczbą pojazdów.
Wąskie gardła infrastrukturalne
Prezes Malinowski wyraził obawę, że plany mogą utknąć z powodu ograniczeń infrastrukturalnych. Spółka straci sześć mln pasażerów z powodu zmian w węźle warszawskim. Największym wyzwaniem stają się wąskie gardła na dużych węzłach, które mogą pogarszać punktualność.